Technologia górnicza - obrotnice

Eksploracja nieczynnych kopalń, zarówno dawnego jak i współczesnego górnictwa.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Karuda
Posty: 19
Rejestracja: 27 paź 2015, 20:10

Technologia górnicza - obrotnice

#1 Post autor: Karuda » 09 lis 2017, 15:24

Większość szwędających się po kopalniach widziała i kojarzy obrotnice w postaci okrągłej płyty stalowej położonej na gwieździstym stelażu z rolkami w celu obrócenia wózka i zmiany kierunku jazdy. Ale czy ktoś spotkał się z jakimkolwiek źródłem informacji na temat tego typu obrotnic? Interesuje mnie przybliżony okres produkcji takowych i na jaką skalę były kiedyś wykorzystywane.
Załączniki
23319274_1866226493390996_440574665089186970_n.jpg
23319274_1866226493390996_440574665089186970_n.jpg (134.13 KiB) Przejrzano 968 razy

Awatar użytkownika
Drangnel
Posty: 13
Rejestracja: 13 gru 2015, 14:47

Technologia górnicza - obrotnice

#2 Post autor: Drangnel » 10 lis 2017, 20:48

Z kwestiami historycznymi nie pomogę, ale mogę podrzucić trochę informacji odnośnie zastosowań: https://www.dropbox.com/s/i9sntr3bt437r ... e.pdf?dl=0
Dodam tylko, że w książce wydanej w 1903r Już są wspominane tego typu rozwiązania: https://www.sbc.org.pl/dlibra/show-cont ... 5?id=35735 - strona 29. W tej samej książce wydanej w 1918, jest też pokazana wersja z obrotową płytą (nie mogę teraz znaleźć w internecie tego wydania. Z własnych zasobów: https://www.dropbox.com/sh/orbxok35u2gr ... S-AVa?dl=0 od strony 220)

Awatar użytkownika
Karuda
Posty: 19
Rejestracja: 27 paź 2015, 20:10

Technologia górnicza - obrotnice

#3 Post autor: Karuda » 11 lis 2017, 12:34

Dzięki człowiek! To już coś, choć nie wszystko mi się otwiera na mym archaicznym sprzęcie ;)
Wielokrotnie widziałam miejsce gdzie boczny tor dochodził do głównego i logika podpowiadałaby jakieś połączenie, a ten urywał się pół metra przed główną drogą i nic.. Ta obrotnica wszystko mi wyjaśniła. Jednak widziałam taką tylko w jednym miejscu i nigdzie indziej.
Banalnie łatwo się to to demontuje i przenosi z miejsca na miejsce. Nie było to problemem nawet dla mnie (choć bydle ze mne marne). Płyta nie jest pod torami tylko wpasowuje się pomiędzy, a krótki tor z koziołkiem obraca nad szynami głównego toru. Po manewrze całość wystarczy zdjąć i oprzeć o ścianę obok. Demontuje się łatwo bo składa się z 2 części.
Znajomy z Niemiec podesłał mi inne, pośrednie rozwiązanie. Też ciekawe.

fot. Tobi Schulz
Załączniki
23319036_2052286158341302_1340790650289611408_n.jpg
23319036_2052286158341302_1340790650289611408_n.jpg (184.17 KiB) Przejrzano 944 razy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Górnictwo i kopalnie”