Kopalnia niklu w Szklarach

Kopalnie obszaru Przedgórza Sudeckiego, Masywu Ślęży, Wzgórz Niemczańsko - Strzelińskich i Gór Opawskich.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 754
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Kopalnia niklu w Szklarach

#1 Post autor: Slaworow » 18 wrz 2016, 13:32

Długo zastanawiałem się w jaki sposób przenieść temat kopalni niklu "Martha" w Szklarach na nowe forum. Na starym forum wątek tego obiektu rozrósł się do prawie 30 stron dyskusji, raportów i wymiany opinii, jednak należałoby uznać, że przytłaczająca większość tego materiału nie wnosi wiele do tematu eksploracji tej kopalni, bądź nie wnosi zupełnie nic i jest zwykłą jałową wymianą postów.

Mimo chyba rekordowej objętości wątku na starym forum, jak również ilości jego wyświetleń, temat eksploracji tej kopalni nie poszedł zbyt wiele do przodu i kopalnia wciąż uznawana jest za niezbadaną. Nasza grupa spędziła na obiekcie najwięcej czasu spośród wszystkich miejsc, którymi się zajmowaliśmy, odbyła się niezliczona ilość wyjazdów, a oprócz prac w terenie spędzone zostały również dziesiątki godzin nad analizą dostępnych materiałów oraz drugie tyle na zdobycie nowych. Cały ten wysiłek poszedł jednak jak para w gwizdek, bowiem do tak zwanego "wnętrza systemu" nie udało się dostać, jednak w toku prac eksploracyjnych dokonano kilku ważnych wykluczeń.

Charakterystyka obiektu

Istnieje kilka powodów dla których kopalnia niklu w Szklarach do dziś fascynuje eksploratorów. Pierwszym powodem jest niewątpliwie chryzopraz - kamień ozdobny występujący obficie w masywie Wzgórz Szklarskich. Razem z chalcedonem, magnezytem i innymi minerałami występującymi w mniejszej ilości tworzy różnobarwne konstrukcje na ociosach dostępnych chodników. Oczywiście nie wszędzie, ale tam, gdzie można je zaobserwować, widok często zapiera dech w piersiach. Z tego powodu kopalnia niklu w Szklarach uważana jest za jedną z najładniejszych na Dolnym Śląsku pod kątem wizualnym.

Drugim powodem jest nigdy do końca nie zmierzona i nie policzona ilość chodników kopalnianych. Na temat rozległości wyrobisk kopalni chodzą w środowisku eksploratorów różne legendy, które przynajmniej w części jednak pokrywają się z prawdą. Chodniki kopalni mają zaczynać się od północnej strony w pobliżu Niemczy i przechodząc przez Wzgórza Szklarskie dochodzić aż w okolice Skałek Stoleckich. Przynajmniej ta druga część legendy potwierdzona jest przez niezależne i wiarygodne osoby, ponadto na uwagę zasługuje fakt, że na tej rozciągłości faktycznie znajdowały się pola górnicze kopalni. Niemniej jednak na chwilę obecną, bazując na posiadanych materiałach, mogę ograniczyć ten wielki obszar "jedynie" do okolicy wsi Tomice na północy oraz przysiółka Siodłowice na południu, przez co nie będzie wielką przesadą jeśli powie się, że kopalnia niklu w Szklarach to było kilkaset kilometrów podziemnych korytarzy znajdujących się na czterech głównych poziomach eksploatacyjnych. Pomimo zniszczeń dokonanych przez odkrywkę, która zniszczyła szacunkowo około 3/4 podziemnych wyrobisk albo całkowicie je pochłaniając, albo czyniąc je trwale niedostępnymi, albo niszcząc je w taki sposób że niebezpieczne jest samo przebywanie w nich, nie mówiąc już o eksploracji.

Trzecim powodem, który nakręca eksploratorów jest to, że tak naprawdę mało kto może się pochwalić eksploracją tej kopalni, a nawet można pokusić się o podważenie wiarygodności tychże relacji z różnych powodów. W każdym razie nawet biorąc pod uwagę szkody, jakie wyrobiskom podziemnym wyrządziła kopalnia odkrywkowa, ilość wyrobisk do których da się obecnie dotrzeć można oszacować na około 10% tego, co jeszcze można wyeksplorować. Przede wszystkim nadające się do eksploracji powinny być poziomy znajdujące się znacznie poniżej poziomu dna odkrywki oraz w miejscach, gdzie kamieniołom nie dotarł. Temat eksploracji kopalni jest więc wciąż otwarty.

Status obecny

Nasza grupa ostatecznie odpuściła sobie ten obiekt i skierowała się w inne ciekawe miejsca po tym jak w toku prac eksploracyjnych okazało się, że chodniki, do których dotarto, a które wcześniej były niedostępne, przedstawiały stan tak katastrofalny, że przebywanie w nich narażało na wielkie ryzyko poniesienia uszczerbku na zdrowiu. Taki stan wyrobisk to był oczywiście efekt działania kopalni odkrywkowej. Inne chodniki, do których dało się dotrzeć, były co prawda w lepszym stanie, lecz dostępne odcinki wynosiły zazwyczaj po kilkadziesiąt metrów i zakończone były kolejnymi zawałami, a nam nie zależało na tym by budować tą kopalnię od nowa, udrażniając zawał po zawale.

Ostatecznym jednak impulsem do zakończenia prac było otwarcie trasy turystycznej w sztolni Robert, co stało się w 2013 roku, jednak mniej więcej od kwietnia 2013 roku teren ten był już niedostępny dla eksploratorów z powodu pojawienia się nowego dzierżawcy. Pozostał pewien niedosyt - wciąż kilka tam pozostało nieprzebitych, wciąż z kilku przebitych tam nie została wybrana podsypka, nie został również przekopany zawał znajdujący się na końcu dostępnego odcinka sztolni Robert (na przedłużeniu szerokiego chodnika). Jednak w międzyczasie udało się dostać do wyrobisk odchodzących od komory materiałów wybuchowych w kierunku odkrywki (stan katastrofalny) oraz do chodników znajdujących się w okolicach zasypanego szybu głównego, co przedstawiają poniższe zdjęcia zrobione na początku 2012 roku.
Załączniki
IMG_3500.JPG
Szeroki chodnik w pobliżu szybu głównego
IMG_3500.JPG (964.08 KiB) Przejrzano 3458 razy
IMG_3503.JPG
Podwójne torowisko w rejonie szybu głównego
IMG_3503.JPG (1.55 MiB) Przejrzano 3458 razy

Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 754
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Kopalnia niklu w Szklarach

#2 Post autor: Slaworow » 18 wrz 2016, 14:06

Historia kopalni

Wzgórza Szklarskie to niewielkie pasmo górskie, będące częścią Wzgórz Niemczańsko - Strzelińskich. Rozciąga się z północy na południe na długości około ośmiu kilometrów, od okolic miasta Niemcza, po granice miasta Ząbkowice Śląskie. Zbudowane są ze skał metamorficznych, ich środkową część stanowią serpentynity i to właśnie z nimi wiąże się historia i rozwój górnictwa tego rejonu. Serpentynit był przedmiotem zainteresowania już w XVI wieku, znany jako "zielony marmur" o szczególnych właściwościach ozdobnych. Stosowany był do wykładania parkietów w pałacach i dworach . W 1740 roku, podczas działań wojennych Wojen Śląskich, na wzgórzach nieopodal wsi Koźmice, odkryto występowanie półszlachetnego kamienia - chryzoprazu, którego wielbicielem był Król Pruski Fryderyk II tak, że w latach budowy twierdzy w Srebrnej Górze osobiście odwiedzał on rejony Wzgórz Szklarskich, by doglądać wydobycia kamienia. Z 1788 roku pochodzi wzmianka o istnieniu w tym rejonie czterech kopalni chryzoprazu. Kolejna informacja wskazuje, że w latach 1823 - 1825 funkcjonowała w Szklarach kopalnia chryzoprazu, wydobywająca kamień metodą podziemną. Na kolejne większe przedsięwzięcie górnicze wypadło poczekać ponad pół wieku.

Historia kopalni niklu w Szklarach rozpoczyna się 1 września 1889 roku, kiedy to inżynier górnik z Ząbkowic Śląskich, Adolf Reitsch, w spółce z berlińskim kupcem Benonem Sommerem, złożyli wniosek o nadanie pól górniczych z koncesją na eksploatację rud niklu, na obszarze Wzgórz Szklarskich. Każde pole obejmowało maksymalny obszar, przewidziany prawem dla jednego pola, czyli 2 189 000 metrów kwadratowych. 24 lutego 1890 roku Wyższy Urząd Górniczy nadał Reitschowi i Sommerowi własność pól górniczych Benno, Martha i Selma. W czerwcu 1891 roku nabyte pola zostały sprzedane Rudolfowi Harsche z Westfalii, który w październiku przystąpił do eksploatacji złoża. Trudno powiedzieć, czym kierowali się pierwsi właściciele pól, wchodząc w ich posiadanie i tak szybko się ich pozbywając - czy stało się tak w wyniku braku środków na rozwój przedsiębiorstwa, czy była to tylko forma lokaty kapitału, od początku z zamiarem sprzedaży z zyskiem. W każdym razie, pod kierownictwem nowego właściciela prace górnicze postąpiły na zaawansowaniu. W czerwcu 1892 roku zostały nadane kolejne pola górnicze - Adolf i Alvine, natomiast w 1901 roku spółka stała się właścicielem pola Michael. Ostatnie pole obszaru Wzgórz Szklarskich - Crajova - zostało nadane zapewne po 1913 roku. 23 października 1894 roku powstaje spółka Schlesische Nickelwerke, ponieważ kopalnia wymagała kapitałów, do rozbudowy i kontynuowania działalności. Jednak to nie wystarczało, w związku z tym w 1899 roku powołano spółkę z udziałem kapitału belgijskiego. Po tym wydarzeniu prace przy rozbudowie zakładu nabrały tempa, m.in. w 1899 roku zbudowano zakład przetwórczy rudy, a w latach 1899 - 1900 ukończono nowy budynek huty. Od tego momentu też intensywnie rozbudowywano wyrobiska podziemne.

Kres rozwoju wyrobisk podziemnych przyszedł wraz z rozpoczęciem eksploatacji złoża metodą odkrywkową, a pierwsze kamieniołomy na terenie Szklanej Góry powstały już w 1909 roku. Do okresu I Wojny Światowej eksploatację prowadzono równolegle metodą odkrywkową i podziemną, gdzie złoże wydobywano głównie poziomem -54. Z czasem jednak - głownie podczas wojny, pod zarządem przedsiębiorstwa Friedrich Krupp AG - skupiono się na wydobyciu odkrywkowym, wyrobiska podziemne traktując jako sondażowe, co dla wielu chodników, zwłaszcza poziomów znajdujących się na mniejszych głębokościach, oznaczało zagładę. Jednak nie zaprzestano w tym okresie drążenia chodników podziemnych, przeciwnie, jeszcze 1919 roku prowadzono takie prace, np. wykonując w kwietniu 1919 roku przekop z chodników sztolni Rudolf na południe, w kierunku wzgórza Siodlasta, czy też wydrążenie kolejnego poziomu w miejscu pierwszych robót górniczych na polu Benno (wspomnianej tzw. kopalni Helene), które to zakończono dopiero w kwietniu 1920 roku. W latach 1920 - 1936 zaprzestano robót górniczych, z powodu kryzysu panującego w Niemczech. Dopiero przygotowania wojenne napędziły koniunkturę. Wprowadzono do huty nową, specjalnie opracowaną technologię przerobu niskoprocentowych rud. Do 1936 roku wznowiono działalność huty i w tymże roku rozpoczęto wydobywanie złoża, niestety już tylko metodą odkrywkową. W ten sposób wybierano złoże aż do 1945 roku, a następnie - po przejęciu przez władze polskie - od 1950 do 1989 roku, w międzyczasie niszcząc większość wyrobisk, położonych najbardziej płytko.


Bardziej szczegółowo historia kopalni została przedstawiona w Numerze 1 czasopisma "Sztolnie", do którego odsyłam zainteresowanych tematem.
Załączniki
Sztolnia Robert.jpg
Plan części chodników poziomu sztolni Robert. Stan na rok 1913
Sztolnia Robert.jpg (1.79 MiB) Przejrzano 3456 razy

Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 754
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Kopalnia niklu w Szklarach

#3 Post autor: Slaworow » 18 wrz 2016, 14:42

Informacje techniczne

Pola górnicze należące do przedsiębiorstwa Schlesische Nickelwerke - właściciela kopalni niklu w Szklarach - rozciągały się faktycznie od rejonu Niemczy aż za Siodłowice, w kierunku Skałek Stoleckich. Kilka pól z koncesją na eksploatację niklu zostało nadanych również w Masywie Grochowej.

Pola górnicze znajdujące się w obrębie Wzgórz Szklarskich:

Pole Benno - jedno z głównych pól eksploatacyjnych kopalni. Nadane 24 lutego 1890 roku. Znajdowały się na nim wyrobiska kopalni Paul oraz sztolni Tomnitz (Benno)
Pole Martha - główne pole górnicze kopalni, gdzie znajduje się najwięcej wyrobisk. Nadane 24 lutego 1890 roku
Pole Alvine - nadane 21 października 1892 roku niejako na wyrost, bowiem - poza poszukiwawczymi - nie znajazły się na nim żadne istotne wyrobiska. Znajduje się na południe od Wzgórz Szklarskich
Pole Adolf - nadane 27 października 1892 roku jako najbardziej na południe wysunięte pole górnicze kopalni. Podobnie jak w przypadku pola Alvine, nie posiadało znaczących wyrobisk
Pole Michael - stanowi przedłużenie na wschód pola Martha. Nadane w 1901 roku gdy zaistniała potrzeba przedłużenia podziemnych wyrobisk w kierunku wschodnim
Pole Crajova - znajdujące się za Koźmicami i kierujące się w stronę Przerzeczyna Zdrój. Nadane prawdopodobnie po 1913 roku

Pola górnicze znajdujące się w obrębie Masywu Grochowej:

Pole Selma - nadane 24 lutego 1890 roku. Położone jest na stoku góry Stróżnik. Na polu górniczym powstała kopalnia niklu o tej samej nazwie
Pole Maria - nadane w 1892 roku
Pole Franzi - nadane w styczniu 1895 roku
Pola Górnicze.JPG
Pola Górnicze.JPG (413.93 KiB) Przejrzano 3456 razy
Kopalnia niklu "Martha" w Szklarach posiadała cztery główne poziomy eksploatacyjne oraz szereg chodników międzypoziomowych. Poniżej lista poziomów wraz z wysokością spągu nad poziomem morza liczoną względem szybu głównego:
- Poziom Martha (-15 m) - 344,6 m. npm.
- Poziom Robert (-34 m) - 326,8 m. npm.
- Poziom 54 (-54 m) - 308,0 m. npm.
- Poziom sztolni odwadniającej (-80 m) - 284,9 m. npm

Poziom Martha znajdował się najbardziej płytko i przez to został zniszczony przez kopalnię odkrywkową w około 90%. Równocześnie był to najstarszy poziom kopalni, w sensie - eksploatowany jako pierwszy. Do dziś pozostały jedynie jego relikty w niektórych miejscach na obrzeżach odkrywki w postaci krótkich sztolni.

Poziom Robert również jest znacznie zniszczony przez odkrywkę - szacunkowo w około 60% - czego dowiodły badania terenowe i prace eksploracyjne prowadzone do 2012 roku. Udostępniony jest sztolnią Robert, w której na dzień dzisiejszy funkcjonuje trasa turystyczna. Chodniki odchodzące od sztolni w kierunku odkrywki są albo zawalone, albo przedstawiają bardzo zły stan techniczny.

O poziomie 54 nie da się powiedzieć nic pewnego, ponieważ jest niedostępny - i tak samo jest w przypadku poziomu sztolni odwadniającej (-80). W przypadku tego ostatniego można stwierdzić, że odwodnienie działa - na szybie Brunnen, który udostępnia ten poziom, założono ujęcie wody.


Na powierzchnię wyprowadzono kilkanaście sztolni, między innymi dwie najważniejsze, od których wzięły swoje określenia poziomy kopalni - Martha i Robert. Ogólnie, przeglądając stare mapy górnicze, można się doliczyć 17 sztolni, udostępniających wyrobiska kopalni, plus jedną prawdopodobną. Poziom Robert był udostępniany sześcioma sztolniami. Oprócz sztolni Robert, między innymi sztolnią Dornbruch, położoną na południe od zabudowań huty, oraz sztolnią Benno (Tomnitz), leżącą niedaleko na północ od budynków kopalni; reszta sztolni nie posiadała nazw własnych. Poziom Martha był udostępniony aż dziesięcioma sztolniami z różnych stron wzgórza; z nich tylko sztolnie Martha i Rudolf posiadały swoje nazwy. Poziom -54 posiadał jedną sztolnię, mającą wylot po wschodniej stronie Wzgórz Szklarskich, niedaleko pierwszych zabudowań wsi Szklary (niem. Gläsendorf). Istnieje jeszcze hipoteza wylotu sztolni odwadniającej (poziomu -80), mającej znajdywać się na zachodzie, w okolicach stawów hodowlanych, lecz jej istnienia nie udowodniono bezsprzecznie.

Chodniki kopalni udostępnianie były również przez bardzo dużą ilość szybów i szybików, jednak za bardzo nie ma o czym pisać w ich przypadku, ponieważ za wyjątkiem szybu Brunnen, na którym działa ujęcie wody, wszystkie pozostałe (łącznie z szybem głównym) zostały albo zasypane (szyb główny), albo zniszczone przez odkrywkę (Schacht II, Schacht III, Alfred Schacht, Lili Schacht i wiele innych). Niektóre szyby w ogóle nie miały połączenia z wyrobiskami (jak np. Frieda Schacht).


Charakterystyczne dla kopalni było to, że prace górnicze w masywie Wzgórz Szklarskich rozpoczynano w kilku miejscach jednocześnie - licząc od północy w kilka lat po założeniu kopalni istniało pięć z początku niepołączonych ze sobą zespołów wyrobisk. W miarę rozwoju prac górniczych rejony te po kolei uzyskiwały podziemne połączenia. Jako przykład może służyć poniższa mapa górnicza przedstawiająca wyrobiska sztolni Rudolf, znajdująca się na południu pola Martha - stan na 1910 rok.
IMG_1664.JPG
Wyrobiska odchodzące od sztolni Rudolf i szybu Alfred
IMG_1664.JPG (1.33 MiB) Przejrzano 3456 razy

Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 754
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Kopalnia niklu w Szklarach

#4 Post autor: Slaworow » 18 kwie 2017, 12:48

Szklary obecnie są zamknięte - sztolnia zostanie otwarta w maju wraz ze startem nowego sezonu turystycznego. Na powierzchni zmieniło się niewiele, poza tym że sztolnia tzw. odymiona (ta gdzie był skład materiałów wybuchowych) została na wejściu przegrodzona tamą z betonowych bloczków. Oczywiście w tamie jest już dziura i można wejść, co nie nastręcza praktycznie żadnych problemów.

Nie znalazłem natomiast Sztolni Studenckiej - i teraz albo po latach już nie umiem tam trafić, albo może się zasypała?

galman
Posty: 68
Rejestracja: 09 sie 2016, 20:36

Kopalnia niklu w Szklarach

#5 Post autor: galman » 20 kwie 2017, 10:57

studencka ma sie całkiem dobrze
teren bardziej sie zadrzewił i może dlatego jej nie znalezliście.
Sławny szyb w sztoli też dalej istnieje he he.

cebek
Posty: 4
Rejestracja: 04 lis 2016, 20:26

Kopalnia niklu w Szklarach

#6 Post autor: cebek » 20 kwie 2017, 18:45

Za to do Roberta ktoś się włamał i wyniósł instalację elektryczną :(

Awatar użytkownika
wyprawyleona
Posty: 99
Rejestracja: 31 sty 2016, 21:27

Kopalnia niklu w Szklarach

#7 Post autor: wyprawyleona » 20 kwie 2017, 22:33

Witam, czy wiadomo jak obecnie sprawa wygląda z tym zalanym szybikoem, bodajże w lewej odnodze? Ktoś tam nurkował, czy coś?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kopalnie Przedgórza Sudeckiego”