Sztolnia Helene w Ciechanowicach

Górnictwo w Miedziance, Ciechanowicach, Mniszkowie i Przybkowicach od najdawniejszych do współczesnych czasów.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 753
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#1 Post autor: Slaworow » 13 paź 2015, 14:05

Sztolnia Helene to najdłuższa sztolnia dziedziczna Pola Wschodniego. Jej wlot znajduje się nad Bobrem, poniżej linii kolejowej. Przechodzi przez wzgórze łącząc niemal wszystkie wyrobiska i stare kopalnie, które są po drodze, aż do rejonu kopalni w Przybkowicach, z którą - jak jak wskazują niektóre źródła - ma połączenie. Jest prawdopodobnie najdłuższą sztolnią Miedzianki, a jej sumaryczna długość będzie liczona w kilometrach.

Sztolnia została wydrążona po 1747 roku, zaczynając na początek od szybu (dziś niezidentyfikowanego), z którego dopiero później zaczęto drążyć chodniki sztolni. W 1769 roku sztolnia Helene miała już długość 240 metrów, jednak nie zaprzestano jej przedłużania i do 1772 roku wybito dalsze 85 metrów chodnika. W 1776 roku roboty wstrzymano. W tym samym roku koncesję na prace w sztolni Helene uzyskuje Preller. Zakłada on nowe gwarectwo, które przejmuje stare wyrobiska w okolicach Ciechanowic i wznawia w nich prace - między innymi w istniejącym już wcześniej szybie Fröhlicher Anblick, przemianowanym na Mond, oraz szybie Adler, zwanym od tamtej pory Goldene Sonne. Gwarectwo Prellera zdecydowało się ponadto na wydrążenie nowego szybu - Friederike Julianne. Preller jednak decyduje się porzucić rejon Ciechanowic i skupia się na wyrobiskach, znajdujących się na Polu Zachodnim. Koncesję, dotyczącą wyrobisk Pola Wschodniego sprzedaje niejakiemu Hahnowi, który decyduje się dalej prowadzić prace górnicze.

W latach 1781 - 1806 funkcjonuje gwarectwo Friederike Julianne, kierowane de facto przez Redena, nadstarosty górniczego, dyrektora Wyższego Urzędu Górniczego i głównego udziałowca gwarectwa. Pod jego rządami sztolnię Helene zaczęto przedłużać w kierunku Przybkowic, by połączyć ją z istniejącymi tam kopalniami. Ponadto wydrążono szyby Ferdinans Andenken i Neuer Friedrich. Po 1806 roku, czyli po okresie wojen napoleońskich, górnictwo upada, niewielkie prace prowadzone są jeszcze w szybie Fröhlicher Anblick. W latach 1818 - 1847 funkcjonuje gwarectwo Neue Adler, które prowadzi prace w wyrobiskach szybu Neu Adler, połączonego ze sztolnią Helene. W 1849 roku po raz kolejny zatrzymano roboty górnicze w Miedziance i Ciechanowicach, wygląda na to, że nie na długo, bowiem stare roczniki statystyczne podają, że jeszcze w roku 1852 funkcjonowała kopalnia Neu Adler. Eksploatacja prowadząca przez to przedsiębiorstwo miała charakter symboliczny - wydobyto 55 cetnarów rudy i szlichy (co jest odpowiednikiem około trzech ton). W roku następnym, w związku z rozwojem prac, otrzymano już 2852 cetnary rudy (około 147 ton).

Fragment dokumentu z 1855 roku, relacjonujący przebieg i zaawansowanie prac w Miedziance:
ZfBHuSW 1855 Ciechanowice.jpg
ZfBHuSW 1855 Ciechanowice.jpg (278.43 KiB) Przejrzano 6398 razy
Tłumaczenie:
[Choć] po 40 latach bogactwa i dużych sukcesów [wydobywczych osiągniętych] w kopalniach Neu Adler i na obszarze Miedzianki eksploatacja w kopalniach miedzi zmierza ku końcowi, podejmuje się - co w I tomie na stronie 106 zostało wspomniane - wznowienie działalności górniczej w starych kopalniach miedzi, znajdujących się w zachodniej części obszaru górniczego (pole dawnej kopalni Einigkeit). [Tam] gwarectwo kopalni Neu Adler w wyniku długich, forsownych prac oraz robót poszukiwawczych dokonało [odbudowania] większości chodników zbudowanych wcześniej, za czasów Hohenzollernów. Szczególnie długo badane były chodniki kopalni Schwarz Adler i Rosenstiel, przy okazji [otrzymano] 2852 cetnary rudy miedzi o wartości 2500 talarów, którą to wraz z ostatkami rudy wydobytej w kopalni Neu Adler przetopiono w hucie w Miedziance. Powyższe prace wykonało 26 robotników. Ponieważ tamtejsze roboty górnicze podejmuje się z powagą [...], opracowano kompleksowy plan robót górniczych [polegający na zejściu] z pomocą maszyn do znajdujących się pod starymi sztolniami najgłębszych pokładów miedzi, lecz zanim plan ten zostanie zrealizowany, musi zostać najpierw zatwierdzony [przez Wyższy Urząd Górniczy].

W 1855 roku powstaje przedsiębiorstwo Consolidirte Reicher Trost, jednak skupia się ono na uruchomieniu górnictwa w rejonie Pola Wschodniego i Środkowego. W latach 60-tych XIX wieku powstaje przedsiębiorstwo Consolidirte Kupferberger Erzbergwerke, które od czasu do czasu prowadzi roboty górnicze, do 1898 roku. W 1902 roku powstaje Boberthaler Erzbergwerk, które w 1907 roku przejmuje przedsiębiorstwo Kupfererzbergwerk Waltersdorf z Mniszkowa. Roboty górnicze zostają jednak wstrzymane z powodu braku opłacalności. Do 1925 roku funkcjonuje szyb Adler, ale i to przedsiębiorstwo zostaje wykończone przez kryzys gospodarczy, który zebrał spore żniwo na Dolnym Śląsku. Kolejny okres przypada już na lata powojenne, kiedy to w Miedziance i Ciechanowicach prowadzono prace poszukiwawcze i wydobywcze uranu. Sztolnię Helene udostępniono w 1948 roku, a prace w niej oraz w wyrobiskach dawnej kopalni Adler, do których sztolnia Helene też należała, prowadzono do 1951 roku.

Od samego początku sztolnia Helene spełniała głównie funkcje odwadniające, odprowadzając wodę z wyższych poziomów ciechanowickich kopalni. Była też wykorzystywana do komunikacji między poszczególnymi rejonami Pola Wschodniego.


Bibliografia:
- v. Carnall Rudolf, Zeitschrift für das Berg- Hutten und Salinenwesen in dem Preussischen Staate, Band 2, Berlin 1855
- Dziekoński Tadeusz, Wydobywanie i metalurgia kruszców na Dolnym Śląsku od XIII do połowy XX wieku, Ossolineum, Wrocław 1972
- Madziarz Maciej, "Cuprifodina in Montibus". O historii i pozostałościach dawnych robót górniczych w rejonie Miedzianki - miasta zrodzonego i unicestwionego przez górnictwo, [w:] Zagożdżon Paweł P., Madziarz Maciej (red.), Dzieje górnictwa - element europejskiego dziedzictwa kultury, tom 3, Wrocław 2010
- Websky M., Uebersichts - Karte der Gruben und Gänge bei Kupferberg und Rudelstadt in Schlesien, 1853
- Situations - Plann von dem Kupferberger Erzterrain, 1857
- Strona www.redbor.pl
- Strona www.rudawy.boo.pl

Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 753
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#2 Post autor: Slaworow » 13 paź 2015, 21:15

Sztolnia Helene była przez lata niedostępna, choć tu i ówdzie pojawiały się informacje o tym, że ktoś ją eksplorował. Takie wiadomości należy włożyć jednak między eksploracyjne bajki, ponieważ zaraz na początku sztolni, za prowizoryczną tamą u wlotu znajdował się zawał, widoczny na powierzchni. Kilka lat temu ktoś przekopał zawał od góry, jednak zaraz za nim natrafiono na grubą tamę zbudowaną z betonowych bloków i niestety tej przeszkody nie udało się pokonać. Tama pochodzi z okresu likwidacji sztolni.

Ostatnio jednak jakaś ekipa związana z hiropterologami z z Uniwersytetu Wrocławskiego przekuła się przez tamę, w której to następnie zainstalowano żeliwne drzwi, zamykane od wewnątrz. Przez dziurę służącą do otwierania włazu widać, ze sztolnia jest dostępna - przynajmniej do momentu, gdzie sięga wzrok. Niestety, przyjemność jej eksploracji mają tylko ci, którzy mają klucz.
Załączniki
DSCF2962.JPG
Wlot sztolni Helene - wrzesień 2015
DSCF2962.JPG (648.33 KiB) Przejrzano 6398 razy
DSCF2952.JPG
Wlot sztolni Helene - wrzesień 2015
DSCF2952.JPG (568.39 KiB) Przejrzano 6398 razy

Kali_7
Posty: 226
Rejestracja: 30 gru 2015, 20:43

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#3 Post autor: Kali_7 » 15 lut 2016, 18:38

drzwiczki są już niedostępne, przysypała je raczej ziemia a resztę zamaskowano gałęziami- stan na 11.02.2016
możliwe też, że zostało to specjalnie obsypane...

stare wejście jest nadal "dostępne", wypływa z niego mały strumyczek i zamontowana jest stalowa rura, którą jednak woda nie płynie
Załączniki
Helene 1.jpg
Helene 1.jpg (282.65 KiB) Przejrzano 6267 razy
Helene 2.jpg
Helene 2.jpg (270.21 KiB) Przejrzano 6267 razy

Awatar użytkownika
wyprawyleona
Posty: 99
Rejestracja: 31 sty 2016, 21:27

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#4 Post autor: wyprawyleona » 16 lut 2016, 17:51

Jakoś specjalnie dużo tej ziemi nie ma. Do przekopania. Pozostaje kwestia drzwi... W wolnej chwili tam podskoczę.

Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 753
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#5 Post autor: Slaworow » 17 lut 2016, 13:03

Ziemia nie jest problemem. Natomiast tych drzwi bez klucza, albo "sposobu", nie da się otworzyć. Solidna robota. Dziwi mnie natomiast zasypanie tej sztolni bo zaraz obok drzwi był ukryty jakiś chyba czujnik, a w każdym razie coś, co ma związek z badaniem obecności nietoperzy. Na pewno nietoperzom nie pomoże zasypanie sztolni. Choć z drugiej strony wygląda to jakby ktoś tam po prostu nawrzucał gałęzi...

Sztolnia na pewno jest drożna, pytanie tylko do jakiego momentu. Takie zdjęcie ze środka dostałem swego czasu od jednego z użytkowników forum
Załączniki
dbfb6ec357c05.jpg
dbfb6ec357c05.jpg (93.64 KiB) Przejrzano 6236 razy

Awatar użytkownika
wyprawyleona
Posty: 99
Rejestracja: 31 sty 2016, 21:27

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#6 Post autor: wyprawyleona » 17 lut 2016, 17:02

Takie pytanie mam.... skąd by się tam miały wziąć nietoperze? :)
No chyba, że w planach było "zasiedlenie" obiektu. Przekuto się przez tamę, założono prowizoryczne drzwi, żeby potem wstawić ładną zieloną kratę. Ale nie wiem, czy tak to się u nas odbywa.

Gość

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#7 Post autor: Gość » 17 lut 2016, 21:42

wyprawyleona pisze:Takie pytanie mam.... skąd by się tam miały wziąć nietoperze? :)
No chyba, że w planach było "zasiedlenie" obiektu. Przekuto się przez tamę, założono prowizoryczne drzwi, żeby potem wstawić ładną zieloną kratę. Ale nie wiem, czy tak to się u nas odbywa.
była rura odpływowa to mógł być przelot,jej średnica jest większa niż dziura w drzwiach i to jest dziwne.może ,,ktoś,,bardzo chciał zamknąć sztolnię i zabrać możliwość eksploracji innym??coś powinni wiedzieć ludzie z Ciechanowic,taką robote trudno zrobić anonimowo.szkop

Kali_7
Posty: 226
Rejestracja: 30 gru 2015, 20:43

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#8 Post autor: Kali_7 » 09 sty 2017, 19:30

o sztolni dostałem bardzo wiarygodne informacje od Szymona, pracującego na PWr z M. Maziarzem.

Szymon napisał m.in.
"Jest drożna na odcinku trochę ponad 70m. W latach '50 po zakończeniu eksplatacji rud uranu, odcinek pod nasypem został wzmocniony tamami, które utrzymywały strop i ociosy, ale umożliwiały odpływ wody. Jakiś czas temu, nieznana ekipa dostała się do niej i częściowo podkuła tamy tak, aby możliwe było przejście pod nimi.
Sztolnia jest obecnie drożna do starego szybu (około 50 m przed szybem Neu Adler) pod którym nastąpił rozległy zawał. Z badań wynika, że pod szybem Neu Adler niestety także jest rozległy zawał. Tuż przed zawałem znajduje się odnoga, która po kilkunastu metrach także jest zawalona (na starych planach jest ślepa).
Sztolnia była badana oraz zabezpieczana na zlecenie wrocławskiego Cuprum. Lokalne władze zainteresowane są uruchomieniem w sztolni podziemnej trasy turystycznej. Kiedy podjęte zostaną jakieś prace - nie wiadomo. Najpierw muszą być pieniądze oraz przyjazne prawo górnicze. Obecnie sztolnia i teren wokoło niej objęte są ochroną jako stanowisko archeologiczne. Dodatkowo, jest to teren kolejowy i jakiekolwiek prace tam są bardzo utrudnione właśnie ze względu na kolej...
Projekt, w którym braliśmy udział niestety się zakończył i obiekt został zamknięty a teren, z względu na powtarzające się próby włamania do sztolni jest podobno monitorowany.
wejście zostało zasypane przez nas, jakoś pod koniec 2015 r. Po pierwsze, aby trochę bardziej zabezpieczyć obiekt przed próbami włamania. Jak już wspominałem, obiekt jest objęty ochroną jako stanowisko archeologicze a także nie jest najbezpieczniejszym do zwiedzania. W początkowej części jest miejsce, w którym lada chwila grozi masywny zawał. Z wyrobisk napływa do sztolni powietrze o składzie nie nadającym się do oddychania, prawdopodobnie winę ponoszą liczne dzikie wysypiska śmieci zlokalizowane w szybach. Także zależało nam na tymczasowym zabezpieczeniu ścian wkopu. Miejsce, w którym zostało wykonane wejście jest w strefie zawału - zwietrzelina i odprężone skały zaczynały nam zjeżdżać do wkopu. Tymczasowo problem jest zażegnany. Z uwagi na bliskość nasypu i problemy z PKP PLK, jeśli będą prowadzone dalsze prace, prawdopodobnie będą musiały odbywać się od strony szybu Neu Adler (odkopanie szybu...).
Coś więcej prawdopodobnie powinno się pojawić przy okazji konferencji "Dzidzictwo i Historia Górnictwa"."

z tych informacji wynika, że próby odkopania sztolni raczej są bezsensowne, nie dość, że teren dość niebezpieczny (zawał) to jest to teren PKP, a oni dość pilnują "swojego" terenu, do tego jest tam stanowisko archeologiczne.

szkop
Posty: 169
Rejestracja: 21 sty 2016, 0:41
Lokalizacja: w-wa

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#9 Post autor: szkop » 09 sty 2017, 19:41

drosmix;wychodzi ,że twoja koncepcja jest ,,twojsza''..

Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 753
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#10 Post autor: Slaworow » 09 sty 2017, 20:43

Według planów sporządzonych podczas funkcjonowania kopalni uranu w Miedziance, tak mniej więcej wygląda układ chodników od wlotu sztolni do szybu. Jeśli - jak powiadają - sztolnia dostępna jest na odcinku 50 - 70 metrów, to do szybu Neue Adler nawet nie doszli, bo do niego jest jakieś 200 metrów w linii prostej i około 300 metrów chodnikami. Doszli zaledwie do widocznej na mapie odnogi.
Załączniki
Miedzianka - Helene.JPG
Miedzianka - Helene.JPG (30.11 KiB) Przejrzano 5409 razy

Kali_7
Posty: 226
Rejestracja: 30 gru 2015, 20:43

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#11 Post autor: Kali_7 » 09 sty 2017, 20:59

generalnie około 10 metrów za odnogą natrafili na zawał

Kali_7
Posty: 226
Rejestracja: 30 gru 2015, 20:43

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#12 Post autor: Kali_7 » 10 sty 2017, 22:43

tak wygląda przebieg korytarzy na poziomie N1 na podkładzie mapy topograficznej na podstawie planów sporządzonych podczas funkcjonowania kopalni uranu w Miedziance,
kolorem żółtym wrysowałem dostępne chodniki penetrowane przez PWR.
Może mi ktoś podać ile wynosi poziom N1 i N2 na tych mapach? są to 0 czy jak
Załączniki
poziom n1-topo.jpg
poziom n1-topo.jpg (198.77 KiB) Przejrzano 5383 razy

galman
Posty: 68
Rejestracja: 09 sie 2016, 20:36

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#13 Post autor: galman » 17 sty 2017, 20:48

to tak na szybko napisze bo widze że dyskusja o tej sztolni "idzie w slepą troche stronę"...
Wydaje sie że sztolnia liczy troche wiecej metrów obecnie niż siedemdziesiąt.
Trudno powiedzieć ale siega albo do rozwidlenia w lewej odnodze,albo w prawej.
tak czy owak to chyba wiecej niz te 70siąt. Zaraz za rozdzielem jest zawał tzn.jedna odnoga zamulona po strop
a z drugiej wartko płynie potok(korytarz zawalony prawie pod sufit naturalnie)
Jakos bardzo to miejsce przypomina sławny syczący wodospad w Rudolfie w Górzcu.
Choć jest oczywiscie duzo starsze.
Natomiast bardzo zastanawiajaca jest ilośc tam ,które postawiono między obecnym wlotem
a rozdzielem. Jest ich naście ,w zasadzie co kilka metrów jest tama ,z wybitym u podnóża otworem
którym przepływa potok.
I to chyba tyle.

Kali_7
Posty: 226
Rejestracja: 30 gru 2015, 20:43

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#14 Post autor: Kali_7 » 17 sty 2017, 21:13

rzeczywiście z planu wynika, że dostępnych jest około 110 m wyrobisk, ja jednak podałem taką długość jaką napisał mi Szymon. Dostałem jeszcze od niego mapki jakie sporządzili i kilka fotek, załączam je poniżej

Galman Ty byłeś w środku czy znasz ją z opowiadań
Załączniki
plan + mapa nowa.jpg
plan + mapa nowa.jpg (177.28 KiB) Przejrzano 5325 razy
plan + mapa stara.jpg
plan + mapa stara.jpg (118.22 KiB) Przejrzano 5325 razy
017_R.jpg
017_R.jpg (438.39 KiB) Przejrzano 5325 razy
028_R.jpg
028_R.jpg (403.94 KiB) Przejrzano 5325 razy
049_R.jpg
049_R.jpg (408.9 KiB) Przejrzano 5325 razy

Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 753
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#15 Post autor: Slaworow » 18 sty 2017, 11:13

Wygląda na to że to jest filmik z eksploracji tej sztolni. Leon nie podaje lokalizacji, a nazwa filmu celowo wprowadza w błąd. Ale ilość tam się zgadza, ponadto niektóre miejsca są bardzo podobne do tych ze zdjęć. BTW w sztolni nie wydobywano galeny tylko miedź, ale rozumiem ze powiedziane jest o galenie po to by nie dawać zbyt dużo wskazówek co do wyrobiska. Ja sam po obejrzeniu materiału już jakiś czas temu początkowo myślałem, że to rejon Boguszowa (co było przyczynkiem do zajęcia się tym tematem na forum ;) ).

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=kMoTOkji584[/youtube]

Trochę szkoda że taka prywatyzacja wyrobiska nastąpiła, mam na myśli metalowe drzwi na wejściu i kłódkę oraz to że jest ono już niedostępne, ale domyślam się że to dlatego że ekipa, która to robiła, chciała w spokoju zająć się obiektem. Jednak te inwestycje, które musiały trochę kosztować kasy i wysiłku, dziwią ze względu na to że w sztolni nie ma nic ciekawego. Jej charakter został zniszczony przez widoczne betonowe i ceglane obmurowanie ociosów, tamy tez nie nadają uroku. Ja tam osobiście jestem trochę rozczarowany, liczyłem na jakieś lepsze wrażenia estetyczne i wizualne.

Dalsze prace powinny się kierować w stronę przekopania zawału (który trochę wygląda na podsadzkę...) jednak będzie to bardzo trudne choćby z tego powodu, że za bardzo nie ma gdzie magazynować urobku (chyba że w tej bocznej odnodze...) a jego wynoszenie będzie trudne przez te wszystkie tamy postawione nie wiadomo po co. No i z zawału leje się woda. Sama okolica zawału też nie wygląda na stabilną, na filmie widać lejącą się z góry wodę co bardzo źle wpływa na kondycję wyrobisk. No i otwarte jest pytanie, czy za zawałem nie ma dalszych tam.

Ponieważ jest to jedna z najstarszych sztolni w rejonie i była wykorzystywana do prac przy poszukiwaniu uranu pytanie jest, czy ewentualne inne sztolnie rejonu nie posiadają podobnych niespodzianek jak te tamy i czy ich kondycja nie jest podobna. A tych sztolni było trochę. Z tego też powodu nie za bardzo wierzę w otwieranie trasy turystycznej - kosztowałoby to masę pieniędzy, o wiele więcej niż zainwestowano w trasę turystyczną w Krobicy. Sztolnię trzeba przebudować w całości, przynajmniej na początkowym odcinku. W dodatku sam materiał skalny w której ją wydrążono nie jest najlepszy.

galman
Posty: 68
Rejestracja: 09 sie 2016, 20:36

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#16 Post autor: galman » 18 sty 2017, 19:44

Monitoring Pkp to jakaś bzdura.
Byłem w środku.

galman
Posty: 68
Rejestracja: 09 sie 2016, 20:36

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#17 Post autor: galman » 18 sty 2017, 20:04

zapewniam cię Sławorow ,że wrazenia estetyczne są bardzo pozytywne
i to właśnie pod koniec Helenki(obecny koniec).
ten charakterystyczny narastajacy szum jak w "Rudolfie",
piekny przekrój wyrobiska które wreszcie traci tamy i bloczki
a także naprawde czysty potok rwący spod zawału.
I tylko żal ,że w tym miejscu przygoda z tą starą sztolnią dopiero by sie zaczynala(a sie kończy).
powietrze wśrodku idealne(żadnych wyziewów z pobliskich szybów),psycha jedynie lekko siada
jak sie pomysli że zawał może " z nagła ruszyć". Wtedy te naście tam momentalnie zablokuje
droge ucieczki w połączeniu ze strumieniem wody.

Awatar użytkownika
wyprawyleona
Posty: 99
Rejestracja: 31 sty 2016, 21:27

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#18 Post autor: wyprawyleona » 18 sty 2017, 20:10

Największym problemem jeżeli chodzi o przekopanie zawału jest woda, która się z niego wydostaje.
Jeżeli wybierzemy za dużo kamieni z zawału, to wzrośnie poziom wody, a to może się skończyć odcięciem drogi powrotnej. Zawał w sztolni z tego co się orientuję widać na powierzchni. Jeżeli w grę wchodziły by jakieś prace, to najpierw należało by się przejść na powierzchni i zobaczyć, czy nie ma większej ilości zapadlisk.

Kali_7
Posty: 226
Rejestracja: 30 gru 2015, 20:43

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#19 Post autor: Kali_7 » 18 sty 2017, 21:13

do prac nad zawałem mają podobno wrócić na jesień (jak będzie mało wody...)

teren monitorowany nie koniecznie musi oznaczać, że są tam kamery, wystarczy, że SOK na ten teren baczniej zwraca uwagę, ( w co w sumie sam wątpię)
szkoda, że obiekt zamknęli, ale pewnie taki nakaz "przyszedł z góry", a jak by go zostawili to może jakaś ekipa odwaliła by robotę za nich.
Nie wiem z jakiego projektu prowadzili prace, ale były robione na zlecenie Cuprum. Jeżeli w grę wchodzi szukanie obiektu, który można udostępnić do zwiedzania trasą turystyczną, to ta lokalizacja też wydaję się mało atrakcyjna z uwagi na dość dużą odległość od jakiejś większej drogi czy atrakcji turystycznej,już lepsze były by sztolnia 5 czy 7, ale te z kolei mogę nie być tak ciekawe wizualnie.

Kali_7
Posty: 226
Rejestracja: 30 gru 2015, 20:43

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#20 Post autor: Kali_7 » 10 lip 2017, 22:41

materiał z XI Konferencji

Dziedzictwo i historia górnictwa oraz wykorzystanie pozostałości dawnych robót górniczych
pojawił się artykuł o pracach w sztolni Helena

SZTOLNIA HELENA W CIECHANOWICACH – ZABYTEK XVIII-WIECZNEJ TECHNIKI GÓRNICZEJ – POTENCJAŁ WYKORZYSTANIA I ŹRÓDŁO ZAGROŻEŃ

autorzy:Maciej MADZIARZ, Rafał DĘBKOWSKI, Marcin SZPAK, Szymon KOSTKA:

"W referacie przedstawiono możliwości współczesnego wykorzystania historycznego wyrobiska dziedzicznej sztolni odwadniającej „Helena” z XVIII w., wraz z innymi pozostałościami dawnych robót górniczych zachowanymi w rejonie historycznej eksploatacji złóż rud arsenu i miedzi, w rejonie miejscowości Ciechanowice (okolice Jeleniej Góry), w geoturystyce i turystyce przemysłowej. Poruszono zagadnienia znaczenia obiektów pogórniczych (i poprzemysłowych) jako produktu turystycznego i problematyki obiektów zabytkowych, jakimi są bezsprzecznie relikty dawnych robót górniczych. Przedstawiono wyniki kwerendy archiwalnej i terenowych prac badawczo-inwentaryzacyjnych przeprowadzonych w sztolni „Helena” w Ciechanowicach oraz koncepcję wykorzystania turystycznego wybranych obiektów pogórniczych związanych ze sztolnią.

Pochodząca z XVIII w. sztolnia „Helena” w Ciechanowicach (rejon Jeleniej Góry) jest najdłuższą głęboką sztolnią odwadniającą na terenie Dolnego Śląska i jednym z najdłuższych, zachowanych tego rodzaju wyrobisk w Polsce i Europie. Sztolnię wykonano w zasadniczej części w XVIII w. (kontynuując budowę w XIX w.) celem odwodnienia żyłowego złoża rud polimetalicznych (głównie arsenu i miedzi), sąsiadującego z eksploatowanym od XVI w. złożem w Miedziance. Poszukiwania i eksploatację prowadzono tam z przerwami do 1 połowy XX w. W ostatnim okresie, tj. po 1945 r, prowadzone prace poszukiwawcze dotyczyły głównie rud pierwiastków promieniotwórczych. Sztolnia „Helena”, wraz z zachowanymi w różnym stanie szybami oraz innymi związanymi z nią dawnymi wyrobiskami, stanowi współcześnie niezwykle cenny zabytek historycznej techniki górniczej. Wyrobiska te wykonane zostały w bardzo mocnych skałach metamorficznych (w literaturze opisywane są poważne problemy z urabianiem skał), co w połączeniu z charakterystycznym dla tego rodzaju historycznych wyrobisk niewielkim przekrojem poprzecznym i małą głębokością lokalizacji, pozwala sądzić o zachowaniu zasadniczej ich części w dobrym stanie technicznym. Jednocześnie ww. system historycznych wyrobisk jest przyczyną szeregu różnych zagrożeń, w tym dla powierzchni terenu i środowiska, co wynika z niedostatecznego rozpoznania obiektu i braku lub niewłaściwego jego zabezpieczenia. Zabytkowy charakter ww. wyrobisk oraz, a może przede wszystkim, możliwość odnalezienia w ich wnętrzu bezcennych reliktów dawnych urządzeń technicznych i wyposażenia kopalni uzasadnia konieczność prowadzenia prac badawczo-inwentaryzacyjnych w sztolni.

Sama sztolnia „Helena”, bezpośrednio lub poprzez swoje boczne odnogi, połączona była z wieloma szybami wentylacyjnymi oraz wydobywczymi, z których co najmniej jeden zachował się w stosunkowo dobrym stanie. Znamienne jest, że szyb ten stanowi obecnie nielegalne wysypisko różnych odpadów, w tym niebezpiecznych, co stanowi bezpośrednie, duże zagrożenie dla środowiska. Wody opadowe przepływające przez te odpady, gromadzone od dziesięcioleci w (np. padlina) dostają się do sztolni i spływają nią do rzeki Bóbr, powodując jej zanieczyszczenie. Jest to niedopuszczalne z uwagi
na wymagania ochrony środowiska i zmusza do podjęcia niezwłocznych działań zapobiegających. Ze względu na brak szczegółowych prac inwentaryzacyjnych trudno obecnie stwierdzić, jakie jeszcze połączenia z powierzchnią terenu, poprzez dawne wyrobiska, posiada sztolnia Heleny i jakie wiążą się z tym zagrożenia, a jednocześnie jak można je zaadaptować do planowanego, przyszłego ruchu turystycznego. Przeprowadzone dotychczas wstępne prace badawczo–inwentaryzacyjne pozwoliły zlokalizować wlot do sztolni „Helena”, nad brzegiem rzeki Bóbr. Możliwy do spenetrowania, ze względów bezpieczeństwa (głównie przewietrzania), początkowy odcinek wyrobiska zachowany jest w dobrym stanie i nosi ślady tymczasowego zabezpieczenia z okresu prac poszukiwawczych po 1945 r. Przeprowadzenie rozpoznania wyrobiska wielokilometrowej długości oraz jego szczegółowa inwentaryzacja wymagać będą odpowiedniego przygotowania oraz wyposażenia celem zachowania właściwego po-
ziomu bezpieczeństwa.

Sztolnia „Helena” wraz z powiązanymi z nią wyrobiskami, posiada bezsprzecznie wyjątkowe walory historyczne, stawiające je pośród najważniejszych w Polsce i Europie zabytków techniki górniczej, co sprawia, że obiekty te pretendują do wykorzystania w turystyce (tzw. geoturystyce i turystyce przemysłowej). Jednocześnie, w obecnym stanie, stanowią przyczynę poważnych zagrożeń wymagających rozpoznania i eliminacji. Władze Gminy Marciszów są zainteresowane zarówno rozpoznaniem występujących zagrożeń i sposobem ich usunięcia, jak i współczesnym wykorzystaniem obiektów i terenów pogórniczych w turystyce, co jest szczególnie ważne dla rozwoju gminy. Zachowany relikt wylotu sztolni znajduje się pomiędzy torami kolejowymi linii Wrocław – Jelenia Góra, a rzeką Bóbr na wysokości około 1 m powyżej koryta rzeki. W wyniku przeprowadzonych terenowych prac badawczo-inwentaryzacyjnych stwierdzono, że właściwy wlot sztolni znajduje się powyżej betonowej konstrukcji widocznej
nad brzegiem Bobru (ryc. 1).

Wyrobisko zostało zlikwidowane (zabezpieczone) poprzez zamknięcie jego wlotu podwójną, murowaną tamą (ryc. 2). Tama ta została następnie zasypana, poprzez wypełnienie materiałem skalnym roznosu (odkrytej części sztolni). Jak stwierdzono podczas przeprowadzonych prac, w tamie wykonany został wcześniej niewielki wyłom, umożliwiający dostęp do wnętrz wyrobiska. Trudno określić, kiedy wykonano
zamykającą wyrobisko tamę (a następnie wyłom), jednak z uwagi na prowadzenie w Ciechanowicach górniczych robót poszukiwawczych w latach 40. i 50. XX w. przypuszczać należy, że tama pochodzi już z 2. poł. XX w., zaś wyłom to „dzieło” współczesnych „poszukiwaczy skarbów”.

Dostępny obecnie odcinek sztolni ma długość około 100 m. Jego przebieg, naniesiony na historyczne plany wyrobisk tzw. Pola Wschodniego ciechanowickich kopalń, przedstawia ryc. 3. Dostępny odcinek sztolni zamyka zawał. W odcinku sztolni za strefą tam zamykających światło wyrobiska znajdują się nieliczne pozostałości drewnianej obudowy podporowej w postaci odrzwi lub pojedynczych stojaków podporowych. Po zakończeniu prac rozpoznawczych w sztolni wyrobisko zabezpieczono zamykając wyłom stalowym zamknięciem i zasypując materiałem skalnym (ryc. 4).

Jednym z najważniejszych kryteriów decydujących o możliwości prowadzenia prac badawczo-inwentaryzacyjnych w sztolni oraz wpływający na sposób adaptacji wyrobiska do ruchu turystycznego są warunki wentylacyjne w sztolni, w szczególności obecność promieniotwórczego gazu radonu (występującego w znacznych ilościach w podziemnych wyrobiskach na terenie Sudetów). W sztolni „Helena” przeprowadzono pierwsze jak dotąd w tym obiekcie pomiary stężenia aktywności radonu (222Rn). Miały one charakter rozpoznawczy. Analizy pobranych w czasie prac terenowych próbek powietrza i wody wykonano w Laboratorium Hydrogeologii Zakładu Geologii i Wód Mineralnych na Wydziale Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej. Wartości stężenia aktywności 222Rn zmierzone w sztolni „Helena” są znaczne, przekraczają 1000 Bq/m3, osiągając maksymalnie wartość 2208 Bq/m3. Na obszarze Sudetów są to wartości charakterystyczne dla obiektów o słabej naturalnej
wymianie powietrza z atmosferą.

Obecnie wyrobisko sztolni jest niedostępne, zaś inne pozostałości historycznej działalności górniczej ulegają systematycznej destrukcji w wyniku oddziaływania czynników naturalnych oraz antropogenicznych. Podobnie jak w przypadku szeregu innych stanowisk dawnych robót poszukiwawczych i eksploatacyjnych relikty wyrobisk stanowią przede wszystkim miejsca nielegalnego składowania różnego rodzaju odpadów. Istniejąca sytuacja wymaga podjęcia natychmiastowych działań mających na celu ochronę środowiska, zanieczyszczonego w wyniku nielegalnego składowania odpadów (w tym również niebezpiecznych), usunięcie zagrożeń dla ludzi i zwierząt związanych z niezabezpieczonymi pozostałościami dawnych wyrobisk, a także ochronę cennych obiektów dziedzictwa górniczego. Z uwagi na dużą atrakcyjność celowe wydaje się przeprowadzenie adaptacji wybranych wyrobisk podziemnych – przede wszystkim fragmentu sztolni „Helena”, do ruchu turystycznego jako trasy podziemnej. Proponuje się oczyszczenie i konieczną przebudowę historycznego wyrobiska sztolni na odcinku od wlotu nad brzegiem rzeki Bóbr do połączenia z szybem Neu Adler (obecnie zasypanym). Umożliwi to obiegową organizację ruchu turystycznego – z wejściem poprzez sztolnię i wyjściem przez szyb.

galman
Posty: 68
Rejestracja: 09 sie 2016, 20:36

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#21 Post autor: galman » 11 lip 2017, 23:30

no super w tym rajskim kraju tylko czekać aż ktos własnymi kosztami
odkpie ten odcinek sztolni do szybu adler...super
PRZY CAŁYM SZACUNKU DLA PRAC POLIBUDY WROCŁAWSKIEJ
WKURW.... MNIE TAKIE PIERDOLENIE!!
KOLEGO PÓKI JEST OKAZJA ,ZOBACZ TEN KAWAŁEK SZTOLNI
KTÓRY DA SIE OBECNIE ZOBACZYĆ I NIE CZEKAJ NA
JAKIES INCJATYWY GMIN ITP.
BO RACZEJ TO ZABETONUJĄ NIZ UDOSTEPNIA
TAKI KRAJ-POLSZA!!

szkop
Posty: 169
Rejestracja: 21 sty 2016, 0:41
Lokalizacja: w-wa

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#22 Post autor: szkop » 12 lip 2017, 9:00

galman pisze;
,,no super w tym rajskim kraju tylko czekać aż ktos własnymi kosztami
odkpie ten odcinek sztolni do szybu adler...super ,,
urodzony defetysta..
dobrze ,że są eksploratorzy,którzy za swoje pieniądze(hobby) to robią tu i ówdzie to właśnie póki można,za chwilę będziesz potrzebował przepustki na przejazd z katowic do bytomia,prawo sie zmienia nie pomagając takim działaniom, a za takie pisanie u drzwi może kiedyś stanąc załoga..

Awatar użytkownika
wyprawyleona
Posty: 99
Rejestracja: 31 sty 2016, 21:27

Sztolnia Helene w Ciechanowicach

#23 Post autor: wyprawyleona » 25 mar 2018, 19:06

Gdyby ktoś chciał się do Heleny wybrać, to obecnie wejście jest zasypane. Obwaliła się w sposób naturalny skarpa nad wlotem do obiektu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miedzianka i okolice”