Szyb wentylacyjny na Wołowcu Małym (Jedlina Zdrój)

Ciekawe miejsca, do których można pojechać "na liny"...
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Rossomak
Posty: 122
Rejestracja: 07 lut 2018, 15:16

Szyb wentylacyjny na Wołowcu Małym (Jedlina Zdrój)

#1 Post autor: Rossomak » 11 lut 2018, 13:02

UWAGA - obiekt tylko dla osób biegłych w linach. Zimą bardzo ryzykowny poprzez obecność dużego lodospadu wewnątrz który jak się oderwie to "czyści" lufę do samego dna. Latem tylko "niebezpieczny" z powodu odrywających się czasami cegieł w kominku.

Położenie:
wolowiec.jpg
wolowiec.jpg (530.26 KiB) Przejrzano 1736 razy
Wlot jest w owym kominku:
Tunele_kolejowe_pod_Wolowcem_Walbrzych_4586548.jpg
Tunele_kolejowe_pod_Wolowcem_Walbrzych_4586548.jpg (459.01 KiB) Przejrzano 1736 razy
Jest on źródłem 90% z sypiącymi się cegłami...

Zjazd wygląda tak:
Tunele_kolejowe_pod_Wolowcem_Walbrzych_291428.jpg
Tunele_kolejowe_pod_Wolowcem_Walbrzych_291428.jpg (42.08 KiB) Przejrzano 1736 razy
UWAGA - poprzeczne szyny stalowe nie nadają się do montowania stanowisk ponieważ są skorodowane! - co najwyżej mogą być do odciągów

Widok z połowy wysokości w części wykutej w skale:
Tunele_kolejowe_pod_Wolowcem_Walbrzych_291429.jpg
Tunele_kolejowe_pod_Wolowcem_Walbrzych_291429.jpg (61.87 KiB) Przejrzano 1736 razy
Szkic szybu z 2009 roku:
Tunele_kolejowe_pod_Wolowcem_Walbrzych_291430.jpg
Tunele_kolejowe_pod_Wolowcem_Walbrzych_291430.jpg (36.9 KiB) Przejrzano 1736 razy

Problem lodospadu:
menda pisze:Tak, często wiosną tworzy się tam zajebisty lodospad, tylko że to co odpada od ściany, liczy się zwykle w metrach sześciennych. Kiedyś miałem okazję być trochę powyżej nawisu gdy odpadło od niego "trochę" lodu. W takim pudle rezonansowym wrażenie jest niesamowite, ale nie chciałbym tego powtarzać. Prawie się zesrałem ze strachu, mówiąc szczerze.
Koledzy, którzy byli nieco poniżej wyszli Bogu dzięki prawie niedraśnięci (liny puściliśmy po przeciwnej stronie belek niż był nawis) ale i tak trochę oberwali odłamkami. A wydawał się taki lity, solidny i stabilny...
Od tamtej pory nie wchodzimy tam gdy jest lód


Wnioski, i porady:

1. Najwygodniej instalować stanowisko do tego dużego drzewa (patrząc od kominka w kierunku wylotu tunelu od strony Jedliny). Ja na ogół zakładam osłonę o drzewo, ale tutaj nie było to potrzebne, ponieważ jakaś linowa ekipa popisała się "proekologicznie" i obrała to drzewo z kory tam gdzie na ogół idą na nim liny od stanu. Owszem teraz nic nam nie uszkodzi lin, ale szkoda trochę drzewa...

2. Sam szyb, poza tą cholerną cegłą, jest naprawdę bezpieczny, i świetny jako obiekt do treningów. Ma też bardzo przyzwoitą wysokość ~95m

3. Owe cegły stanowią w szybie bardzo poważne niebezpieczeństwo - ponieważ obiekt nie jest w naszym rewirze i czujemy się tam gośćmi nic nie czyściliśmy, ani nie zwalaliśmy na dół. Z tego co wiem to szyb ten jest pod pieczą Wałbrzyskich speleologów i PSP. Jeżeli ktoś będzie chciał coś zrobić z ta cegłą (np, podczyścić szyb z jej co gorszych fragmentów) to ja się piszę na tę imprezę - proszę jak coś dać znać na forum. Sprzęt i ludzie są.

4. My wybraliśmy metodę zjazdu idealnie w lufcie i nie dotykanie niczego - wyszło nam to dobrze. Dlatego daliśmy tylko jeden odciąg na górnej szynie. Najbezpieczniejszą metodą zjazdu jest, tak jak pisał Menda, częste odcinkowanie. Zaraz przy końcu części ceglanej szyb znacznie się poszerza, a szyny idą tak, że można, poprzez instalacje przepinki, przesunąć się ze zjazdem pod okap utworzony przez skałę nad nami. To powinno już gwarantować przyzwoity margines bezpieczeństwa.

5. Miej więcej od -50m wycieka ze ściany woda, a jakieś 35m przed dnem zjeżdżamy w całkiem rzęsistym deszczu.

6. Wylot z szybu i podszybia jest albo ssawką (4m od dna) która idzie do szczytu tunelu, albo przy dnie szybu wprost do tunelu. Z szybu wychodzimy na NIECZYNNĄ nitkę kolejową - tą z rozebranym torowiskiem.

7. Orientacyjne wymiary szybu podałem na szkicu.
Rossomak z sztolniefora.pl -ten sam ale inny!

Wróć do „Polecane miejsca "na liny"”