Nowy STOP (PETZL 2019) + KONG Pirata

Opisy sprzętów, testy, opinie i uwagi, obchodzenie się, konserwacja, porady...
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Rossomak
Posty: 195
Rejestracja: 07 lut 2018, 15:16

Nowy STOP (PETZL 2019) + KONG Pirata

#1 Post autor: Rossomak » 20 sty 2019, 16:00

Petzl na targach ISPO w Chinach zaprezentował kilka swoich nowości z czego zdecydowaną jest...nowy STOP w formie prototypu. Zmiany są chyba największe w historii tej konstrukcji.
Główne zmiany jakie widać:
- górna rolka i dolna krzywka są NIEWYMIENIALNE. Koniec kropka - jak ktoś ostro jeździ w jaskinie to sobie będzie wymieniać cały przyrząd max co 2 lata a nie tylko krzywki.
Takimi ruchami PETZL zraża do siebie klientów...
- dolna krzywka - hamulec uległa totalnej zmianie. Będzie to rozwiązanie znane z przyrządów dla pracowników wysokościowych. Rączka jest rozkładana i na szczęście z metalu. IMHO wbrew temu co piszą ludki na FB nie będzie mieć antypanika.

Fotki:
50110014_10161707923405221_2179994639170273280_n.jpg
50110014_10161707923405221_2179994639170273280_n.jpg (66.36 KiB) Przejrzano 699 razy
50103834_10161707923575221_1335144528750837760_n.jpg
50103834_10161707923575221_1335144528750837760_n.jpg (42.68 KiB) Przejrzano 699 razy
50249867_10161707923540221_7367389653185331200_n.jpg
50249867_10161707923540221_7367389653185331200_n.jpg (75.83 KiB) Przejrzano 699 razy
50279659_10161707923415221_2930161096037761024_n.jpg
50279659_10161707923415221_2930161096037761024_n.jpg (74.31 KiB) Przejrzano 699 razy
50517277_10161707923570221_7210674212179017728_n.jpg
50517277_10161707923570221_7210674212179017728_n.jpg (63.66 KiB) Przejrzano 699 razy
Cóż, zapewne PETZL wykorzysta ową okazję do kolejnego dźwignięcia ceny.

Nowe wcielenie STOPa od razu przypomina KONGa Pirata:
pirata1.jpg
pirata1.jpg (11.1 KiB) Przejrzano 699 razy
Który ma być wprowadzony w pierwszym kwartale bieżącego roku do sprzedaży.

Mamy zatem dwa w zasadzie identyczne przyrządy wprowadzane w tym samym czasie. Widać iż obie firmy się ścigają...
O KONGu Piracie wiadomo nieco więcej:
https://www.kong.it/en/2-products/items ... 818-pirata
Nie mam tam antypanika.
pirata2.jpg
pirata2.jpg (8.43 KiB) Przejrzano 699 razy
pirata3.jpg
pirata3.jpg (11.46 KiB) Przejrzano 699 razy
pirata4.jpg
pirata4.jpg (17.09 KiB) Przejrzano 699 razy
Tylko że KONG nawet nie udaje że to jest coś do spelo i pisze wprost o pracownikach wysokościowych.
Rossomak z sztolniefora.pl -ten sam ale inny!

Awatar użytkownika
Drangnel
Posty: 34
Rejestracja: 13 gru 2015, 14:47

Nowy STOP (PETZL 2019) + KONG Pirata

#2 Post autor: Drangnel » 20 sty 2019, 17:46

Tak patrzę sobie i mam jedno zasadnicze przemyślenie: to nie jest sprzęt jaskiniowy.

Pierwsza kwestia, to wspomniane niewymienialne rolki. Jak bardzo byś nie dbał o linę, to zawsze może się zdarzyć konieczność jazdy po 'papierze ściernym', bo akurat taki sznurek ktoś powiesił (albo wisi od kilku lat). Z resztą, może zaraz pokażę w innym temacie jak wygląda ósemka po 30m takiej liny. Taką jedną akcją można sobie zabić przyrząd za miliony monet. Między innymi dlatego konstrukcja zwykłej rolki jest tak prosta, a rolki takie łatwe do wymiany.

Druga kwestia, która rzuciła mi się od razu w oczy, to ta wielka, wystająca wajcha. W dużej lufie może być to wygodne, ale nie widzę tego rozwiązania w ciasnych studniach. Zdarzyło mi się wjeżdżać w taką dziurę, że nie miałem jak trzymać zwykłego stopa, bo było za ciasno - na szczęście można go zablokować karabinkiem (czego nie ma w prezentowanych tutaj przyrządach). Chociaż tutaj dźwignia jest wyżej, więc może ręka będzie się układała inaczej do ciała, ale podchodzę do tego sceptycznie.
Inną kwestią jest zasada używania hamulca w tych przyrządach. Duża wajcha zaczerpnięta z przyrządów wysokościowych sugeruje, że przy jej pomocy można regulować prędkość zjazdu. Tu przypomnę, że w tradycyjnym stopie, hamulec jest przewidziany do używania zero-jedynkowego : stoisz, albo jedziesz. Prędkość regulujesz drugą ręką (wiem, że można próbować inaczej, ale według mnie jest to niepraktyczne, niewygodne i przez to bezsensowne - a i może prowadzić do niebezpiecznej sytuacji nie trzymania końca liny).

Podsumowując - chętnie bym wypróbował, ale pod ziemię bym nie brał.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzęt używany w technikach linowych”