Forum Eksploracyjne

Dawniej sztolnie.fora.pl
Dzisiaj jest 14 gru 2017, 11:17

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 Następna
Autor Wiadomość
Post: 13 sie 2015, 15:44 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40
Posty: 675
W okolicach Ludwikowic Kłodzkich australijska firma ma ponoć zamiar uruchomić kopalnię węgla. Dostała już nawet koncesję i wkrótce ma przystąpić do odwiertów.

Mieliśmy już ten temat poruszony na forum w kilku wątkach, ale sprawa jest moim zdaniem na tyle ciekawa, że warto założyć osobny. Tym bardziej, że chyba projekt nabiera rozpędu.

Info:
http://walbrzyski.pl/newsy/4419-kopalni ... nowej-rudy
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html

Obszar na który udzielono koncesję to rejon dawnego pola górniczego kopalni Wacław.

Z artykułu o biedaszybach fragment dotyczący uruchomienia kopalni
Cytuj:
(...)Lokalne władze poinformowały o możliwości uruchomienia kopalni węgla koksującego w okolicach Nowej Rudzie. Pojawił się australijski inwestor, a odwierty potrwają przez kilka miesięcy. Według pana Mieczysława, potrwają, ale tylko do wyborów.

"Co jakiś czas robi się głośno o ponownym uruchomieniu kopalni. Przestałem w to wierzyć – mówi".(...)


Całość Link!

Co myślicie o tej sprawie uruchomienia kopalni w okolicach Ludwikowic? To ma sens? Będzie opłacalne? Jest w ogóle możliwe, z uwagi na to, że przecież na tym obszarze już funkcjonowała kopalnia Wacław w Miłkowie?


Załączniki:
st92.jpg
st92.jpg [ 279.2 KiB | Przejrzano 2000 razy ]
Zgłoś ten post
Na górę
Post: 13 sie 2015, 16:23 
Wszystko zależy od wyników wierceń. Inwestorzy na pewno znają historię "Wacława" i pewnie będą prowadzić ewentualną eksploatację tak, żeby wyrzuty się nie powtórzyły.


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:23 
Mało realne moim zdaniem. Węgla przez dwadzieścia lat w ziemi nie przybyło, budowa geologiczna terenu też nie zmieniła się. Prędzej uwierzyłbym w podziemne zgazowanie, niż w klasyczne wydobycie.


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:28 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40
Posty: 675
Pierwszy odwiert ruszył 19 listopada 2013 roku




Cytuj:
– Odwierty potrwają około 10 miesięcy, wykonujemy je, by stwierdzić, czy złoża węgla nie są większe niż szacowane 80-100 mln ton – wyjaśnia Derek Lenartowicz, prezesa Coal Holding. – Antracyt jest węglem koksującym, potrzebnym do produkcji stali. Dlatego wydobywane przez nas węgiel zamierzamy sprzedawać m.in. do koksowni w pobliskim Wałbrzychu oraz koksowni czeskich.

Po otwarciu kopalni Ludwikowice Kłodzkie mają szansę zostać miejscem pracy dla licznego grona byłych górników z Nowej Rudy i Wałbrzycha oraz kolejnego pokolenia.
Kopalnia ma bowiem działać przez co najmniej 20-30 lat.


Źródło: http://walbrzych.naszemiasto.pl/artykul ... ,t,id.html



Dużo zdjęć:
http://dkl.doba.pl/?s=subsite&id=10385&mod=1


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 13 sie 2015, 16:32 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40
Posty: 675
Cytuj:
Przyszły inwestor zapowiedział, że zapoznał się z historią dawniej istniejącej tu kopalni "Wacław" i z wypadkiem, jaki miał tu miejsce w 1930 roku. Jego zdaniem sytuacja taka nie może się już powtórzyć przy wszystkich nowoczesnych technologiach eksploatacji i bezpieczeństwa.

Była to wtedy jedna z najnowocześniejszych kopalń w ówczesnym Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym. Wydobywano tu najbardziej kaloryczny węgiel, lecz jednocześnie był to jeden z najbardziej zgazowanych pokładów w kopalniach Europy. Wybuch metanu w rejonie szybu "Kurt" spowodował śmierć 151 górników. Od tego czasu kopalnia zaczęła podupadać, aż do jej całkowitego zamknięcia. Po wojnie nie została już odtworzona. Aktualny "Bilans zasobów kopalin" bez podawania jakichkolwiek liczb zasoby tego złoża kwalifikuje jako pozabilansowe, czyli nieopłacalne ekonomicznie.

Na szczęście miejscowe władze i australijscy specjaliści są innego zdania w tej sprawie.


http://www.nettg.pl/news/113148/gornict ... wej-rudzie


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 13 sie 2015, 16:32 
W listopadzie są wybory samorządowe, Taki "sukces" to gwarancja następnej kadencji, a za cztery lata wymyśli się coś innego.


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:32 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40
Posty: 675
Burmistrz ma farta. Ale może ekspertyzy i odwierty wykażą nieopłacalność i wtedy sprawa zostanie raz na zawsze zamknięta - o ile firma udostępni wyniki. Z drugiej strony jeśli kopalnia powstanie, to czy nie obali mitu, że na Dolnym Śląsku nie opłacało się wydobywać węgla i dlatego zamknięto DZW?


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 13 sie 2015, 16:33 
Działalnośc może nie opłacać się na pewnym poziomie technologii. Nikt mi nie powie, że po komunie odziedziczyliśmy nowoczesne górnictwo. Wielokrotnie wznawiano wydobycie różnych "nieekonomicznych" kopalin, gdy technologia poczyniła postęp. Niewykluczone, że tak będzie w Nowej Rudzie.

Zwrócić trzeba uwagę, że entuzjazm panuje tylko w lokalnej gazetce, prasa branżowa jest znacznie bardziej wstrzemięźliwa. Ale w końcu facet ma zainwestować 200 mln własnych dolarów, więc chyba wie, co robi.

Najbardziej mi żal tych starych ryjów ze zdjęcia. Oni już "pracują" w tej kopalni, już widzą te biura, stołeczki, czternaste pensje, odznaczenia i Barbórki. Zresztą nazwiska Drożdż i Zbrzyzny mówią bardzo wiele o tym towarzystwie. Bardzo się zdziwią, jak się okaże, że tam trzeba garować i nie ma miejsca dla kumpli królika.


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:33 
Cytuj:
Nikt mi nie powie, że po komunie odziedziczyliśmy nowoczesne górnictwo


A przepraszam że zapytam co autor ma na myśli ?

A co nam zostało po solidarności ? Mobruk ?!

Cytuj:
wydobycie różnych "nieekonomicznych" kopalin, gdy technologia poczyniła postęp.


To idąc za myślą kolegi Czesi mają chyba kosmiczną technologie -wie kolega co mam na myśli ? :shock:

Załatwili zagłębie tak jak załatwili cały kraj !


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:34 
Opłacalność wydobycia to rzecz, na którą trzeba patrzyć z pewnego dystansu . Pamiętam, że w latach 70-tych Amerykanie wstrzymali produkcję molibdenitu z największego na świecie złoża molibdenitu Climax, dlatego, ze uznali rynkową cenę produktu za zbyt niską dla nich . Ten minerał uzyskiwali drogą przeróbki mechanicznej skruszonej skały za pomocą 7-krotnej flotacji . W międzyczasie pojawiło się wielu mniejszych producentów tego surowca z krajów rozwijających się. Ale złoża się wyczerpują, popyt się zmienia- a z tym zmienia się cena surowca na rynku i poglądy na opłacalność eksploatacji złoża. Nie wątpie, że złoże Climax wznowi eksploatacje, gdy koniunktura się zmieni. Za czasów Gierka ( przecież za komuny ) natąpiła i była prowadzona ostatnia próba przekształcenia Polski w kraj przemysłowy i wtedy górnictwo wykazywało maksimum wydobycia, i rząd próbował formułować politykę przemysłową. Solidarność była ruchem polskiego społeczeństwa tylko do momentu zinfiltrowania tej organizacji przez sowiecko-żydowską agenturę, która dostawszy się koryta na plecach społeczeństwa- kreuje w Polsce politykę sprzeczną z interesem obywateli. To dlatego obecna Solidarnśc nie ma nic do gadania- bo "swoi" już są w PO i na synekurach a w organizacji S. pozostali reprezentanci zwykłych ludzi pracy. I tyle. Nie ma jakiejkolwiek polityki przmysłowej rządu- jest tylko praktyka skoku na kasę przez "naszych ludzi". Co do górnictwa, to myślę, że jest na etapie przygotowywania przez rząd Tuska jako jeszcze jedna " masa upadłosciowa" do przejęcia za psi grosz przez "naszych ".Dopóki ich nie wymienicie na swoich reprezentantów, to będzie -jak obecnie-Zielona Wyspa dla "naszych" a reszta hołoty niech sobie radzi, jak umie. W demokracji takie rzeczy robią organizacje w sposób zgodny z procedurą- zorganizujcie swoją lub poprzyjcie kogoś, kogo uważacie za najbardziej odpowiedniego. Co do złoża Ludwikowice , to wiadomo mi, ze Kangury próbują uruchamiać interes węglowy nie w tym jednym miejscu Polski. Dobrze, że robią wiercenia i będą mieli swoje rozeznanie i po jakimś czasie się okaże, czy faktycznie się opłaca, czy nie.

Stary


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:34 
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/arty ... ach-gierka


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:35 
Powiem Wam szczerze, że oglądałem raporty z likwidacji części kopalń poniemieckich po wojnie w rejonie Wałbrzycha, Nowej Rudy, Kłodzka czy Pstrąża też. Wszystkie te kopalnie odwiedziło w ciągu jednego dnia 2 kolesi, którzy strwierdzali, że złoże wyczerpane po oglądzie. Raporty przepisywali na drugi dzień. Wszystkie takie same (2-3 wzorce).


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:35 
Troll pisze:
A przepraszam że zapytam co autor ma na myśli ?

Dokładnie to, co napisałem. Możesz mieć inne zdanie na ten temat, ale ja na studiach widziałem, jak to działa.


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:35 
Troll pisze:
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/pawel-bozyk-zaklamywanie-prawdy-o-dlugach-gierka


Jedną z gierkowskich inwestycji była prażalnia łupka w Dzikowcu. Kupa żelbetu i stali, którą po latach rozebrano.


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:36 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40
Posty: 675
Krzysztof63 pisze:
Działalnośc może nie opłacać się na pewnym poziomie technologii. Nikt mi nie powie, że po komunie odziedziczyliśmy nowoczesne górnictwo. Wielokrotnie wznawiano wydobycie różnych "nieekonomicznych" kopalin, gdy technologia poczyniła postęp. Niewykluczone, że tak będzie w Nowej Rudzie.


Nie chcę wybiegać za bardzo z offtopem, ale czy właśnie w schyłkowym okresie komuny DZW nie zostało przebudowane w celu unowocześnienia? Np. szyb Kopernik - najnowocześniejszy wtedy szyb w Polsce, z którego nie wyjechał nawet kubeł węgla. A to był ponoć tylko wierzchołek góry lodowej.

Złóż węgla w tym rejonie zdaje się nikt nie próbował ruszać od lat 30-stych XX wieku. Ponoć złoża należące do dawnej kopalni Wacław nie zostały należycie rozpoznane jeszcze w czasach niemieckich.


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 13 sie 2015, 16:36 
http://www.wiadomosciwalbrzyskie.pl/101 ... alej..html


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:36 
Slaworow pisze:
...Np. szyb Kopernik - najnowocześniejszy wtedy szyb w Polsce, z którego nie wyjechał nawet kubeł węgla. A to był ponoć tylko wierzchołek góry lodowej.

Tak, szyb Kopernik to symbol tego partactwa i marnotrawstwa. Zbudowano go w samym środku wyeksploatowanych pól, z niego na najbliższą ścianę jechało się pod ziemią ponad godzinę. Przy wierceniu tafiono w kurzawkę, trzeba było mrozić grunt itd., jednym słowem same jaja. A planowano drugi taki sam, Gagarin. Na szczęście brakło pieniędzy.

Slaworow pisze:
...Złóż węgla w tym rejonie zdaje się nikt nie próbował ruszać od lat 30-stych XX wieku. Ponoć złoża należące do dawnej kopalni Wacław nie zostały należycie rozpoznane jeszcze w czasach niemieckich.

Nieprawda. Prawo górnicze i geologiczne oraz przepisy niższej rangi szczegółowow regulują zasady dokumentacji i eksploatacji złóż kopalin. To stwierdzenie to taka sama bajka, jak to, że dwóch gości obejchało w jeden dzień kopalnie i zdecydowało o ich zamknięciu. Nawet zakładając pewien margines propagandy sukcesu w badaniach, złoża węgla były dobrze rozpoznane.


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:36 
Tak nie na temat -ale muszę zapytać !Czy ty czasami nie jesteś tym przebierańcem z forum IOH o nicku Krzysiu co paraduje w dziwnym kapeluszu i rajstopach ?


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:37 
Krzysztof63 pisze:
Nieprawda. Prawo górnicze i geologiczne oraz przepisy niższej rangi szczegółowow regulują zasady dokumentacji i eksploatacji złóż kopalin. To stwierdzenie to taka sama bajka, jak to, że dwóch gości obejchało w jeden dzień kopalnie i zdecydowało o ich zamknięciu. Nawet zakładając pewien margines propagandy sukcesu w badaniach, złoża węgla były dobrze rozpoznane.


Weź się człowieku nie zachowuj jak jeżak w rajstopach. I startuj z pozycji równej, bo z tej wyższej, to szybko na dół zlecisz i bolało będzie.

Z Twoich bredni zgodzę się ze słowem "Nieprawda.".
Tak, złoża Wacława, a raczej Wenceslaus były dobrze poznane i są zarąbiste i sięgały pod Gontową i w ogóle były fajne :)

Co do reszty, oj Krzysiu Krzysiu....

przykładowo

Pole górnicze "Leopold"

"Stosunki złożowe są tu mało znane i tylko przez analogię do sąsiadujących pól górniczych (...) można zakwalifikować p.g. "Leopold" do pól górniczych o małej wydajności"


Pole górnicze "Eleonora" (sąsiadujące z powyższym)

"Pole górn. "Eleonora" nie posiada większej wartości (...) z uwagi na małą wielkość pola i jego niekorzystne, nadgraniczne położenie."



Pole górnicze "Selbsthilfe"

"Ze względu na to, że pod permem przypuszcza się zaleganie węglonośnej serii stropowej p.g. "Selbsthilfe" ma wartość jako rezerwa, z zasobami kat. IV (...)"

I tak 64 Luźne pola górnicze.
Protokoły zdawczo-odbiorcze zrobione w jeden dzień.

AP Kamieniec Ząb. Sygn. 1952/183

Troll, masz coś przeciwko rajtuzom? ;) Rajtki są dobre na zimową eksplorację, bo jest ciepło w pupkę, gdy przy sztolni nr 3 na Osówce taka zima:

http://imageshack.com/a/img849/9365/hclc.jpg


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:37 
No dobra, niech będzie, że złoża są duże, bogate, tylko złośliwie ukryte i niezbadane. W sumie dokumentów, o których piszesz, nie widziałem. Ale teoria, że kopalnię zamknęło dwóch gości na wycieczce, jest mało prawdopodobna.

Decyzję o postawieniu KWK "Nowa Ruda" w stani likwidacji podjął w dniu 22.01.1992 r. Minister Przymysłu i Handlu Andrzej Lipko w formie rozporządzenia, określając zakończenie procesu likwidacji na 2001 r. Coś mi się tam kojarzyło, więc zajrzałem do netu. I co się okazało? Otóż Andrzej Lipko ukończył Politechnikę Śląską, specjalizując się w zakresie technicznej eksploatacji złóż. W latach 1974–1991 pracował w Kopalni Węgla Kamiennego "Sośnica", początkowo na stanowisku robotniczym, później jako kierownik działu ekonomicznego kopalni.

Nie chcesz chyba powiedzieć, że facet się nie znał?

Znalazłem jeszcze jakiś dokument, w którym wymienia się przyczyny likwidacji:
Program restrukturyzacji badanej kopalni wynikał z analizy warunków sytuacyjnych, w jakich znalazło się to przedsiębiorstwo u progu lat 90. Najbardziej niekorzystne dla firmy były:
– systematycznie pogarszające sie warunki geologiczne, powodujące bardzo niską wydajność pracy,
– niedokończone, kosztowne i z góry skazane na niepowodzenie inwestycje, mające na celu udostępnienie nowych pokładów węgla,
– przestarzały park maszynowy i brak nowoczesnych technologii eksploatacji węgla,
(...)
Wprowadzone usprawnienia przyczyniły się do dwukrotnego wzrostu wydajności (...) Pomimo tego wzrostu wydajność w KWK „Nowa Ruda” jest
jeszcze nadal trzykrotnie niższa w porównaniu z najbardziej rentownymi
kopalniami górnośląskimi (w 1998 r).

całość tu: http://studreg.uw.edu.pl/pdf/SRIL04/Art05.pdf


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:37 
No OK Krzysiu .Wungla w kraju nima ! Buraków cukrowych tyż nima bo cukrownie polikwidowali ! Morza wyschły to po co nam stocznie ! Co roku mieliśmy problem z tzw. "świńską górką"ale cały naród przeszedł na kosher więc problemu tyż nima ! To ja się zapytywuje co zostało :?:


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:38 
Szczaw i mirabelki. Zielona wyspa. Mało?


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:38 
Nie.Jeden Naród Jedno Państwo Jeden Wódz :wink: A żydzi tradycyjnie wiadomo gdzie ....


Zgłoś ten post
Na górę
   
Post: 13 sie 2015, 16:38 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40
Posty: 675
Krzysztof63 pisze:

Znalazłem jeszcze jakiś dokument, w którym wymienia się przyczyny likwidacji:
Program restrukturyzacji badanej kopalni wynikał z analizy warunków sytuacyjnych, w jakich znalazło się to przedsiębiorstwo u progu lat 90. Najbardziej niekorzystne dla firmy były:
– systematycznie pogarszające sie warunki geologiczne, powodujące bardzo niską wydajność pracy,
– niedokończone, kosztowne i z góry skazane na niepowodzenie inwestycje, mające na celu udostępnienie nowych pokładów węgla,
– przestarzały park maszynowy i brak nowoczesnych technologii eksploatacji węgla,
(...)
Wprowadzone usprawnienia przyczyniły się do dwukrotnego wzrostu wydajności (...) Pomimo tego wzrostu wydajność w KWK „Nowa Ruda” jest
jeszcze nadal trzykrotnie niższa w porównaniu z najbardziej rentownymi
kopalniami górnośląskimi (w 1998 r).

całość tu: http://studreg.uw.edu.pl/pdf/SRIL04/Art05.pdf


To nie znaczy że węgla nie ma, tylko że nie opłacało się go eksploatować przedsiębiorstwu, stosującemu przestarzałą technologię i zapewne mającemu sporo komunistycznych przerostów, jak rozbudowana administracja czy związki zawodowe, utrzymywanie klubów piłkarskich itd.


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 13 sie 2015, 16:38 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40
Posty: 675
Cytuj:
Odwierty koło Nowej Rudy potwierdziły obecność węgla


Spółka Coal Holding, prowadząca w Ludwikowicach Kłodzkich (Dolnośląskie) odwierty badawcze, potwierdziła tam obecność węgla. Daje to szansę na ponowne uruchomienie kopalni węgla koksującego w rejonie Nowej Rudy.

Kopalnię zamierza uruchomić spółka Coal Holding należąca do australijskiej grupy kapitałowej Balamara, która uzyskała koncesję na prace poszukiwawcze. Jak powiedział w rozmowie z PAP dyrektor generalny Coal Holdung Sp. z o.o. Andrzej Zibrow, prace wiertniczo-geologiczne na dwóch polach, które obejmuje koncesja, prowadzone są od listopada 2013 r.

Po przewierceniu kilku warstw górotworu, na głębokości około 700 metrów dotarliśmy do miejsca, gdzie znaleźliśmy pierwsze przejawy substancji węglowej. Teraz wchodzimy w obszar, gdzie się pojawiają warstwy węgla przemysłowego. Do wywierconych otworów zapuszczane są sondy, które pomogą lepiej rozpoznać złoże. Przypuszczamy, że może tam być około 120 mln ton węgla - twierdzi Zibrow.

Celem prowadzonych odwiertów jest dokładne rozpoznanie złoża i opracowanie dokumentacji według standardów międzynarodowych. Odwierty potrwają do końca listopada 2014 r.

Szacunkowy czas uruchomienia kopalni to 2017-2018 rok. Wydobywany tam węgiel koksujący to specyficzny rodzaj węgla, który nie jest spalany w piecu czy elektrowni. Natomiast wyrabia się z niego koks, który następnie jest używany do wyrobu stali lub lekarstw.

Uruchomienie kopalni jest dużą szansą dla regionu Nowej Rudy, gdzie bezrobocie sięga 38 proc. Wielkość zatrudnienia będzie zależna od znajdującego się tam złoża węgla. Jednak, jak deklarował inwestor w momencie rozpoczęcia odwiertów, pracę może tam dostać nawet dwa tysiące osób.

W Nowej Rudzie węgiel wydobywano do lat 90. XX w. Australijski inwestor przy uruchomieniu nowej kopalni częściowo będzie korzystał z istniejących szybów. (PAP)


Źródło: PAP

Ciekawe z których szybów będą korzystali. Jednym niezasypanym, a i to nie jest pewne, jest tylko szyb Kurt, a to trochę daleko od miejsca odwiertów.


Zgłoś ten post
Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl