Sztolnia numer 8 w Pilchowicach

Kopalnie znajdujące się w rejonie Wleń - Lubomierz - Lwówek Śląski
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 743
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Sztolnia numer 8 w Pilchowicach

#1 Post autor: Slaworow » 14 sie 2016, 19:15

Sztolnia numer 8 w Pilchowicach została wydrążona podczas prac prowadzonych przy poszukiwaniu uranu, jakie miały miejsce na tym terenie w latach 1949 - 1951. W tym czasie dotarto do chyba wszystkich poniemieckich wyrobisk, znajdujących się w okolicy, dodatkowo drążąc 5 nowych sztolni. Sztolnia numer 8 należy właśnie do tych nowych wyrobisk.
Nielestno.jpeg
Nielestno.jpeg (730.41 KiB) Przejrzano 2034 razy
Sztolnia numer 8 znajduje się na terenie leśnym około 0,5 km na północny - wschód od ostatnich zabudowań wsi Pilchowice. Po wejściu do lasu zatrzymujemy się na placu drzewnym, gdzie drogi leśne krzyżują się i rozwidlają. Teraz trzeba przejść około 120 metrów drogą leśną kierującą się na wąwóz znajdujący się między wzgórzami. Pomocna w wyborze kierunku będzie mapa z geoportalu, lecz jeśli taką nie dysponujemy, to zwykła mapa turystyczna plus umiejętność orientacji w terenie powinna wystarczyć. Po przejściu niedługiego odcinka drogą leśną skręcamy w prawo i przechodzimy kolejne około 100 metrów po zarośniętym terenie leśnym. Po jakimś czasie powinniśmy być w stanie dostrzec niewielką hałdę, znajdującą się przed sztolnią numer 8.

Sztolnia numer 8 jest - według dokumentów - jedną z najdłuższych sztolni w okolicy. Jej długość wynosi 510 metrów, dodatkowo wydrążono w niej 703 metrów chodników poprzecznych, co daje razem 1213 metrów wyrobisk. Obecnie dostępne jest zaledwie około 100 metrów wyrobiska z powodu zawału, który odcinka dalsze partie sztolni.

Obecnie sztolnia jest dostępna na odcinku około 100 metrów. Dalsze partie są niedostępne z powodu zawału, który powstał w miejscu, gdzie skała płonna przechodzi w łupek grafitowy. Cały górotwór w tym miejscu nie należy do stabilnych, jednak mimo to wyraźnie widać, że ktoś próbuje przekopywać zawał. Sprawy nie ułatwia fakt, że sztolnia jest zalana. W porze suszy wysokie wodery czy OP1 powinny wystarczyć do eksploracji, jednak w porze deszczowej może być to zdecydowanie za mało. Mimo że ktoś bardzo ładnie przekopał wlot, poziom wody wciąż jest wysoki. Poruszanie się wewnątrz sztolni utrudnia fakt, że drewniana obudowa sztolni już od dawna spoczęła w wodzie i albo unosi się tuż pod taflą wody, albo zalega na dnie, co tworzy niemiłe dla stóp pułapki.

Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 743
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Pilchowice - Sztolnia numer 8

#2 Post autor: Slaworow » 14 sie 2016, 19:17

Poniżej kilka zdjęć ze sztolni numer 8
Załączniki
DSCF3186.JPG
Przekopany wlot sztolni numer 8
DSCF3186.JPG (1.03 MiB) Przejrzano 2033 razy
DSCF3189.JPG
Widok do środka sztolni
DSCF3189.JPG (597.5 KiB) Przejrzano 2033 razy
DSCF3193.JPG
Widok w kierunku wyjścia. Zdjęcie zrobione siedząc na zawale. Jak widać dużo do przejścia nie było
DSCF3193.JPG (728.88 KiB) Przejrzano 2033 razy

galman
Posty: 68
Rejestracja: 09 sie 2016, 20:36

Sztolnia numer 8 w Pilchowicach

#3 Post autor: galman » 17 sie 2016, 14:10

Sławorow kiedy robiłeś te zdjęcia??
szt. numer osiem prawie napewno nie była dostepna jeszcze 3 lata temu(wtedy sie tam szlajalismy) co z pozostałymi
nr.:5,6,7?? wtedy też były niedostepne.
Bardzo ciekawy teren i mało chodzony.

Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 743
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Sztolnia numer 8 w Pilchowicach

#4 Post autor: Slaworow » 17 sie 2016, 18:03

Zdjęcia są z końca czerwca tego roku.
Sztolnie 5, 6 i 7 niedostępne a ich odkopanie wymagało będzie sporego nakładu pracy. Obecnie wokół nich trwają prace leśne - może w przyszłym roku będzie można coś podziałać.

galman
Posty: 68
Rejestracja: 09 sie 2016, 20:36

Sztolnia numer 8 w Pilchowicach

#5 Post autor: galman » 17 sie 2016, 19:42

byłes przy sztolni nr. 3?
widziałes szyby ???

Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 743
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Sztolnia numer 8 w Pilchowicach

#6 Post autor: Slaworow » 17 sie 2016, 19:49

Byłem. Za wyjątkiem sztolni Friedrich i Werner odwiedziliśmy wszystkie obiekty. Szyby istnieją dalej, ale są w coraz gorszym stanie. Co nie jest zaskakujące - prace tam były prowadzone jakoś w 2011, 2012 roku. Na dół nie zjeżdżaliśmy, bo nie zabraliśmy szpeju no i to miał być krótki wyjazd rekonesansowy. Na dłużej zatrzymaliśmy się przy uranówkach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wleń - Lubomierz - Lwówek Śląski”