Forum Eksploracyjne

Dawniej sztolnie.fora.pl
Dzisiaj jest 20 kwie 2018, 2:54

Strefa czasowa UTC+02:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2
Autor Wiadomość
Post: 13 kwie 2018, 7:46 
Offline

Rejestracja: 18 lip 2016, 8:55
Posty: 9
Pytanie do osób które pompowały wodę, warto? Jest zawał w okolicy szybu i szkoda zachodu ze spuszczaniem wody bo i tak nigdzie dalej się nie wejdzie?


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 13 kwie 2018, 10:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 sty 2016, 21:27
Posty: 84
Ale przed szybem mogą być odgałęzienia.
No i obiektu chyba nikt jeszcze pompą nie odwadniał


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 13 kwie 2018, 17:55 
Offline

Rejestracja: 18 lip 2016, 8:55
Posty: 9
Ktoś odwadniał pompując, widać ślady. Odgałęzienia wg. planu są i kończą się przodkami, mi bardziej chodziło o dostanie się głębiej w okolice szybu nr 1.


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 15 kwie 2018, 13:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 sty 2016, 21:27
Posty: 84
No więc tak... dzisiaj odbyła się pierwsza eksploracja sztolni po małym odwodnieniu za pomocą pompy.
Po odpompowaniu wody udało się wpłynąć pierwszej osobie na dmuchanym materacu do momentu pierwszych belek stropowych. Niestety Łukasz nie dał rady przepłynąć pod nimi. Z uwagi na to, że brałem pod uwagę zamoczenie, to nie ubierałem spodniobutów, tylko w zwykłych ubraniach wskoczyłem na pontonik. Po pokonaniu tych 3ch belek stropowych dalej chodnik robi się szerszy i wyższy. Dziwnie to zabrzmi, ale na lewym ociosie widziałem jakby ślady ręcznego urabiania sztolni, ale to raczej skały utworzyły taką strukturę. Po obu stronach były za to gniazda w których dawniej zamocowane były belki stropowe, oraz natrafiłem na jeden ślad po odwiercie. Dalej chodnik się rozwidla. Odnogi w lewo i w prawo, oraz na wprost. Ta przede mną miała drewniane, zniszczone już drzwi.
Niestety w tym miejscu moja przygoda się kończy, ponieważ prąd wody ściągał mnie cały czas do wylotu i na ostrych skałach uszkodziłem materac. Dodam, że byłem cały przemoczony i nie czułem już rąk. Trzecią próbę podjął kolega, który przepłynął za zniszczone drzwi prawdopodobnie w rejon szybu. Tam chodnik jest całkowicie przegrodzony zawałem i wybija woda. Nie udało się tylko zobaczyć bocznych odnóg, aczkolwiek jak wiemy z planu kończą się one przodkami.
Wrzucę niedługo na kanał film z eksploracji tej sztolni, ale bierzcie koledzy poprawki na to co mówię.

Pozdrawiam, Leon.


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 15 kwie 2018, 16:06 
Offline

Rejestracja: 21 lut 2018, 15:45
Posty: 9
Kurde pierwszy raz pływałem materacem po zalanej sztolni , sztolnia ładna szeroka I wysoka tylko masa wody. Niestety pod szybem zawał, ale trzeba go na spkokojnie obejrzeć. Jeszcze tam wrócimy, zostały pierwsze odgałęzienia do sprawdzenia.


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 15 kwie 2018, 16:26 
Offline

Rejestracja: 21 lut 2018, 15:45
Posty: 9
Miedzianka ma jeszcze parę miejsc do ruszenia, tylko bez kopania nic się nie zrobi.


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 15 kwie 2018, 20:14 
Offline

Rejestracja: 17 mar 2017, 10:07
Posty: 97
Panowie, gratuluję. Dla mnie, na tym właśnie polega eksploracja, kiedy wchodzisz do świeżo odkopanego, 100+ letniego obiektu ;)

Pompa nie dawała rady, czy nie chciało Wam się czekać ?


Zgłoś ten post
Na górę
Post: 15 kwie 2018, 20:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 sty 2016, 21:27
Posty: 84
Pompa była za słaba, ale i tak zrobiła dużą robotę. Bez niej nie zmieścilibyśmy się pod stropnicam.


Zgłoś ten post
Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2

Strefa czasowa UTC+02:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl