Planując pierwszą wycieczkę w Góry Świętokrzyskie, najlepiej zacząć od trasy dopasowanej do kondycji, czasu i sposobu powrotu. Opisuję tu najciekawsze szlaki, podaję orientacyjne dystanse i czasy przejścia, a także wyjaśniam, gdzie zostawić samochód, co zabrać i o jakich zasadach parku trzeba pamiętać. Dzięki temu łatwiej wybrać trasę na krótki spacer, całodniową wędrówkę albo dłuższą wyprawę przez Łysogóry.
Najlepszy pierwszy wybór to pętla na Łysicę ze Świętej Katarzyny
- Najłatwiejsza opcja prowadzi z Huty Szklanej na Łysą Górę i ma około 2 km w jedną stronę.
- Pętla ze Świętej Katarzyny na Łysicę liczy około 12,1 km i zajmuje mniej więcej 4 godziny.
- Najbardziej kompletna trasa Święta Katarzyna - Łysica - Święty Krzyż - Nowa Słupia ma około 20-20,5 km.
- Bilet do ŚPN kosztuje obecnie 11 zł normalny i 5,50 zł ulgowy, a wejście na galerię widokową na Łysej Górze jest dodatkowo płatne.
- Kolor szlaku nie oznacza trudności. O wyborze decydują długość, przewyższenia, nawierzchnia i możliwość powrotu.

Najciekawsze trasy na pierwszy wyjazd
Największą zaletą tych gór jest skala. Nie trzeba od razu planować ambitnej wyprawy, żeby zobaczyć Łysicę, gołoborza, Puszczę Jodłową i Święty Krzyż. W ciągu kilku godzin można przejść przez najważniejsze miejsca regionu, ale trzeba pamiętać, że kamieniste odcinki bywają męczące, szczególnie po deszczu lub zimą.
Święta Katarzyna i Łysica
To moja pierwsza rekomendacja dla większości osób. Pętla „Na Łysicę” ma około 12,1 km i zajmuje około 4 godzin, licząc spokojne tempo oraz postoje. Początek znajduje się w Świętej Katarzynie, skąd czerwony szlak prowadzi przez las, obok kapliczki i źródełka św. Franciszka, w stronę najwyższego szczytu Gór Świętokrzyskich.
Łysica ma około 614 m n.p.m., a podejście nie jest długie, lecz miejscami strome i kamieniste. Na szczycie nie czeka rozległa panorama, dlatego największe wrażenie robią po drodze gołoborza oraz surowy, leśny charakter Łysogór. Z mojego punktu widzenia to trasa znacznie ciekawsza niż zwykłe „zdobycie punktu” na mapie.
Święta Katarzyna przez Łysicę na Święty Krzyż
Jeżeli chcemy zobaczyć najważniejsze atrakcje podczas jednej wycieczki, warto wybrać przejście do Nowej Słupi. Trasa ma około 20-20,5 km i zajmuje około 6 godzin bez zwiedzania. Po drodze są Łysica, przełęcz św. Mikołaja, Kakonin, Huta Szklana, Łysa Góra z galerią nad gołoborzem oraz sanktuarium na Świętym Krzyżu.
To jednak szlak liniowy, więc trzeba wcześniej zaplanować powrót. Można zostawić samochód na końcu i skorzystać z transportu, umówić się na odbiór albo podzielić wyprawę na dwa dni. Najczęstszy błąd polega na traktowaniu tej trasy jak krótkiej pętli. Dwadzieścia kilometrów, zwiedzanie i przerwy mogą oznaczać cały dzień w terenie.
Huta Szklana i Łysa Góra
Najkrótsze podejście na Święty Krzyż zaczyna się w Hucie Szklanej. Odcinek ma około 2 km i zwykle zajmuje 30-60 minut. Prowadzi asfaltową drogą, dlatego sprawdzi się dla rodzin z małymi dziećmi, osób starszych oraz turystów, którzy chcą połączyć spacer ze zwiedzaniem klasztoru i galerii widokowej.
Ta trasa jest wygodna, ale nie daje pełnego doświadczenia Łysogór. Jeżeli zależy mi na lesie, ciszy i kamienistym grzbiecie, wybieram Świętą Katarzynę. Huta Szklana jest natomiast praktyczna wtedy, gdy priorytetem są krótki spacer, gołoborze i atrakcje przy Świętym Krzyżu.
Przeczytaj również: Jak zamówić msze wieczyste na Jasnej Górze - proste kroki i wymagania
Nowa Słupia i Droga Królewska
Z Nowej Słupi na Święty Krzyż prowadzi niebieski szlak nazywany Drogą Królewską. To dobre rozwiązanie dla osób, które chcą przejść krótszy odcinek, a przy okazji zobaczyć miejsce związane z historią pielgrzymek i dawnym hutnictwem świętokrzyskim.
W Nowej Słupi warto połączyć spacer z wizytą w Muzeum Starożytnego Hutnictwa. Dzięki temu wycieczka nie ogranicza się do samego podejścia, lecz pokazuje, dlaczego ten region jest interesujący także poza przyrodą. Góry Świętokrzyskie najlepiej poznaje się właśnie na styku natury, historii i legend.
Który szlak wybrać do swoich możliwości
Kolory oznakowania pomagają orientować się w terenie, ale nie informują o trudności. Czerwony szlak nie musi być trudniejszy od zielonego czy niebieskiego. Przed wyjściem sprawdzam przede wszystkim łączny dystans, przewyższenia, nawierzchnię i możliwość skrócenia trasy.
| Trasa | Dystans i czas | Dla kogo | Największa zaleta |
|---|---|---|---|
| Huta Szklana - Łysa Góra | około 2 km, 30-60 min w jedną stronę | rodziny, początkujący, krótki spacer | łatwy dostęp do Świętego Krzyża i galerii |
| Święta Katarzyna - Łysica - Święta Katarzyna | około 12,1 km, około 4 godz. | osoby z podstawową kondycją | pętla bez problemu z powrotem |
| Święta Katarzyna - Nowa Słupia | około 20-20,5 km, około 6 godz. bez zwiedzania | średniozaawansowani | najpełniejszy obraz Łysogór |
| Główny Szlak Świętokrzyski | około 93 km, kilka dni marszu | doświadczeni piechurzy | przejście przez wiele pasm regionu |
Na dłuższej trasie nie sugerowałbym się samą wysokością gór. Podejścia są niewielkie w porównaniu z Tatrami, ale kamienie, korzenie i powtarzające się krótkie podejścia potrafią zmęczyć bardziej, niż wynikałoby to z mapy.
Jak zaplanować dojazd, parking i powrót
Najwygodniejszymi punktami startowymi są Święta Katarzyna, Huta Szklana i Nowa Słupia. Przy popularnych trasach parkingi mogą szybko się zapełniać, szczególnie w weekendy, podczas jesiennego sezonu i w pogodne święta. Przyjeżdżając samochodem, dobrze mieć przygotowaną alternatywę, zamiast zakładać, że wolne miejsce znajdzie się tuż przy wejściu na szlak.
Przy trasie ze Świętej Katarzyny do Nowej Słupi najlepiej zaplanować logistykę jeszcze przed wyjściem. Można rozpocząć w miejscowości, do której łatwiej wrócić, skorzystać z lokalnego transportu albo umówić odbiór. Nie zostawiałbym tego na koniec dnia, bo po zmroku wybór połączeń jest ograniczony.
W 2026 roku wstęp na oznakowane szlaki Świętokrzyskiego Parku Narodowego kosztuje 11 zł za bilet normalny i 5,50 zł za ulgowy. Wejście na galerię widokową nad gołoborzem na Łysej Górze kosztuje 14 zł normalnie i 7,50 zł ulgowo. Dostępny jest także pakiet łączony za 18,50 zł w podstawowym wariancie, dlatego przed wyjazdem opłaca się sprawdzić aktualny cennik parku.
Na terenie parku można poruszać się wyłącznie po oznakowanych szlakach i udostępnionych trasach. Z psem dozwolone jest wejście na smyczy na odcinek Huta Szklana - Łysa Góra oraz na ścieżkę pieszo-rowerową między Świętą Katarzyną a Podgórzem. Na pozostałych odcinkach szlaków pieszych psy są niedozwolone.
Co zabrać i jak uniknąć typowych błędów
Na krótkie podejście wystarczą wygodne buty z przyczepną podeszwą, woda i lekka kurtka przeciwdeszczowa. Na dłuższą trasę zabieram co najmniej 1,5 litra wody na osobę, zapas jedzenia, naładowany telefon, powerbank, małą apteczkę i warstwę odzieży chroniącą przed wiatrem.
Największym problemem nie jest zwykle trudność techniczna, lecz złe oszacowanie czasu. Do czasu podawanego na mapie warto doliczyć przerwy, zdjęcia, oglądanie gołoborzy i zwiedzanie obiektów. Jesienią oraz zimą dzień jest krótki, a mokre kamienie na podejściu do Łysicy mogą znacząco spowolnić marsz.
- Nie wybieraj butów z gładką podeszwą, nawet na krótką trasę.
- Nie schodź ze szlaku, ponieważ chronisz przyrodę i łatwiej zachować orientację.
- Sprawdź pogodę i komunikaty parku przed wyjazdem, zwłaszcza po wichurach i intensywnych opadach.
- Zapisz trasę offline, bo w lesie zasięg telefonu może być nierówny.
- Nie planuj ambitnej trasy wyłącznie na podstawie wysokości. Liczy się całkowity czas marszu.
W terenie dobrze działa także prosta zasada, którą stosuję przy każdej całodniowej wycieczce. Jeżeli po pierwszej godzinie tempo jest wyraźnie wolniejsze od zakładanego, skracam plan i zostawiam dodatkowe atrakcje na inną okazję. Góry nie znikną, a bezpieczny powrót jest ważniejszy niż odhaczanie wszystkich punktów.
Gdy Łysica to dopiero początek
Osoby, które chcą przejść dłuższy dystans, mogą wybrać Główny Szlak Świętokrzyski im. Edmunda Massalskiego. Trasa łączy Gołoszyce i Kuźniaki, ma około 93 km i prowadzi przez kilka pasm, między innymi Pasmo Jeleniowskie, Łysogóry, Pasmo Masłowskie i Pasmo Oblęgorskie.
To propozycja na kilka dni, a nie spontaniczny spacer. Wymaga rozplanowania noclegów, zaopatrzenia i transportu między etapami, ale daje zupełnie inne spojrzenie na region. Widać wtedy, że najciekawsze miejsca nie kończą się na Łysicy i Świętym Krzyżu, a spokojniejsze fragmenty szlaku potrafią być równie satysfakcjonujące.
Na jednodniową wycieczkę można też wybrać krótsze odcinki w okolicy Bodzentyna, Bukowej Góry, Chełmowej Góry czy pasma Klonówki. Takie trasy są dobrym sposobem na uniknięcie tłumów i sprawdzenie, czy odpowiada nam bardziej leśny, cichy charakter świętokrzyskich wędrówek.
Najlepszy plan na pierwszą świętokrzyską wędrówkę
Jeżeli nie masz jeszcze doświadczenia, zacznij od pętli ze Świętej Katarzyny na Łysicę. Daje odpowiednią dawkę wysiłku, prowadzi przez najbardziej charakterystyczne fragmenty Łysogór i nie wymaga organizowania transportu po zakończeniu marszu.
Przy dobrej kondycji wybierz przejście do Nowej Słupi, ale potraktuj je jako całodniową wyprawę z wcześniej ustalonym powrotem. Na krótki rodzinny spacer najlepsza będzie Huta Szklana, a na kolejne wyjazdy można stopniowo dodawać dalsze odcinki i mniej uczęszczane pasma.
Właśnie ta elastyczność sprawia, że szlaki w Górach Świętokrzyskich są dobrym wyborem o każdej porze roku. Nie trzeba zdobywać dużej wysokości, żeby poczuć górski charakter trasy, zobaczyć wyjątkową przyrodę i wrócić z poczuciem dobrze spędzonego dnia.